Polska w finale mistrzostw świata!

Siatkówka

Polska pokonała Niemcy w półfinale siatkarskich mistrzostw świata! Tym razem do sukcesu nie był Polakom potrzebny tie-break. Podopieczni Stephana Antigi w jutrzejszym finale zmierzą się w katowickim Spodku z Brazylią.

Biało-czerwoni w dotychczasowych jedenastu meczach wygrali dziesięciokrotnie, przegrali zaledwie jedno spotkanie – w II fazie turnieju ulegli 1:3 Stanom Zjednoczonym. Siatkarze Niemiec statystyki mieli nieco gorsze. W drodze do półfinału przegrali trzy mecze, najwięcej przed półfinałami z najlepszej czwórki turnieju. Podopieczni Vitala Heynena znajdowali pogromców na każdym etapie rozgrywek, po 0:3 ulegli Brazylii, Rosji i Francji.

 

Podopieczni Stephana Antigi mogli rozstrzygnąć to spotkanie w trzech setach. Niestety, momenty dekoncentracji sprawiały, że rywale byli w stanie odrabiać kilkupunktowe straty i doprowadzać do emocjonujących końcówek setów. Spore znczaenie dla przebiegu tej konfrontacji mógł mieć również fakt, że Polacy po raz pierwszy w turnieju zagrali w Spodku. Dla Niemców był to już dwunasty mecz w tej hali.

 

W pierwszej partii wyrównana walka toczyła się do ostatnich piłek, a o sukcesie Polaków przesądziła dopiero rywalizacja na przewagi. Błąd Niemców, a następnie atak Michała Kubiaka z przechodzącej piłki dały wygraną w tej partii.

 

W drugim secie biało-czerwoni mieli aż sześć punktów przewagi na drugiej przerwie, po powrocie na parkiet dołożyli jeszcze jeden punkt (10:17), by w kolejnych akcjach roztrwonić tę zaliczkę. Po asie serwisowym György Grozera Niemcy doprowadzili do remisu 21:21.  W kolejnej nerwowej końcówce podopieczni Vitala Heynena mieli trzy piłki setowe! Mimo to przegrali również tę odsłonę 26:28.

 


W trzeciej partii Polacy nie mieli już tyle szczęścia. Znów roztrwonili przewagę, znów końcówka seta była pełna emocji, tym razem jednak to Niemcy wygrali 25:23. W czwartym secie podopiecznym Stephana Antigi udało się wreszcie odnieść pewne zwycięstwo. Mecz skutecznym atakiem zakończył najlepszy zawodnik na parkiecie – Mariusz Wlazły.

 

Niemcy - Polska 1:3 (24:26, 26:28, 25:23, 21:25)

 
Niemcy: Lukas Kampa, Christian Fromm, Denis Kaliberda, Marcus Boehme, Gyorgy Grozer, Max Guenthoer - Markus Steuerwald (libero) oraz Dirk Westphal, Tim Broshog, Jochen Schoeps, Sebastian Kuhner.
Polska: Fabian Drzyzga, Piotr Nowakowski, Michał Winiarski, Karol Kłos, Mateusz Mika, Mariusz Wlazły - Paweł Zatorski (libero) oraz Dawid Konarski, Paweł Zagumny, Michał Kubiak.

 

Polacy w niedzielę w Katowicach zagrają w finale mistrzostw świata z Brazylią, która pokonała wcześniej Francję 3:2 (25:18, 23:25, 25:23, 22:25, 15:12).

Robert Murawski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze