Weekendowe zawody w Kościelisku będą pierwszymi, które zostaną rozegrane tej zimy w Polsce. W programie imprezy znalazły się dwa sprinty. Udział w zawodach weźmie cała krajowa czołówka juniorów za wyjątkiem członków kadry A, którzy rywalizować będą w zawodach Pucharu Świata w Ruhpolding lub Pucharu IBU w Novym Meście.

 

Sikora: Potrzebujemy więcej szczęścia

 

- Nie mogło być inaczej, bo zawody w Kościelisku są kwalifikacją do Mistrzostw Świata Juniorów Młodszych oraz Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich. Z tego też powodu nie startujemy w zawodach juniorskiego Pucharu IBU, które w ten weekend rozgrywane są w Lenzerheide– powiedział trener Adam Jakieła, jeden z opiekunów kadry juniorów, a zarazem szkoleniowiec miejscowego BKS WP Kościelisko.

 

- Stanęliśmy na wysokości zadania jeśli chodzi o przygotowanie trasy. Gotowa jest pętla o długości 1800 metrów. Zawody odbędą się zgodnie z planem – dodał Jakieła.

 

Polski Związek Biathlonu robi wszystko żeby wyrównać szanse oraz ograniczyć koszty startu w zawodach, a co za tym idzie zwiększyć frekwencję wśród uczestników, która już teraz sięga kilkuset młodych sportowców rocznie.

 

- Od 2015 roku Polski Związek Biathlonu dzięki partnerstwu z firmami Lapua i Incorsa wyposaża wszystkich startujących w amunicję. Od tego roku zabezpieczamy również smarowanie nart– powiedziała prezes PZBiath Dagmara Gerasimuk.

 

Kolejne etapy „Celuj w Igrzyska” odbędą się w Dusznikach-Zdroju od 16 do 18 stycznia oraz od 3 do 6 marca. Zawody w założeniu mają oddawać charakter „małego Pucharu Świata”, stąd taka sama punktacja jak w zawodach najwyższej rangi. Prowadzone są klasyfikacje generalne, a najlepsi otrzymują nagrody.

 

- Na koniec sezonu oprócz triumfatorów poszczególnych kategorii wiekowych wyróżniamy też najlepsze kluby, które mogą liczyć na nasze wsparcie sprzętowe w postaci nart, butów, kijków czy też amunicji– dodała Gerasimuk.

 

Patronat Honorowy nad cyklem imprez „Celuj w Igrzyska” objęło Ministerstwo Sportu i Turystyki.