Bieg sztafetowy biathlonistów: Transmisja w Polsacie Sport News!

Inne
Bieg sztafetowy biathlonistów: Transmisja w Polsacie Sport News!
fot. PAP/DPA
Martin Fourcade

Ponad miesiąc musieliśmy czekać na kolejne biegi sztafetowe. W Hochfilzen wygrali Rosjanie przed Norwegami i Francuzami. Polacy ukończyli rywalizację na dwudziestej lokacie. Jak będzie w Ruhpolding. Przekonamy się w piątek od godziny 15:30. Transmisja w Polsacie Sport News

„Zwycięskiego składu się nie zmienia” – rosyjscy trenerzy postąpili wbrew tej zasadzie. Aleksiej Wołkow, Jewgienij Garaniczew i Anton Szypulin w składzie sztafety co prawda się utrzymali, ale Dmitrija Małyszkę zastąpi świetnie dysponowany na strzelnicy Maksim Cwietkow.

 

Dobry występ Krystyny Guzik


Również Norwegowie dokonali pewnej korekty w składzie i w Ruhpolding zaprezentują się w swoim teoretycznie najmocniejszym ustawieniu: Ole Einar Bjoerndalen, Johannes Boe, Tarjei Boe i Emil Hegle Svendsen. Przed miesiącem w Hochfilzen zamiast Bjoerndalena startował Henrik L’Abee-Lund, który teraz bez większego powodzenia uczestniczy w zawodach Pucharu IBU w Ridnaun.

Francuzi nie zdecydowali się postawić na mającego już jedno zwycięstwo w tym sezonie Jeana Guillaume’a Beatrixa, który w klasyfikacji generalnej przegrywa jednak z czterema swoimi rodakami. To właśnie bracia Fourcade, Simon Desthieux oraz Quentin Fillon Malliet powalczą o pierwsze zwycięstwo od stycznia 2014 roku. Co ciekawe to Fillon Malliet, a nie Martin Fourcade, wystartuje na ostatniej zmianie. Lider Pucharu Świata tym razem sprawdzi się na odcinku numer dwa.

Osłabieni brakiem Simona Schemppa wystartują gospodarze. Ze składu, który w Kontiolahti zdobywał mistrzostwo świata zabraknie również Daniela Boehma. Nowymi partnerami Erika Lessera i Arnda Peiffera będą więc Benedikt Doll i Johannes Kuehn. Akcje Niemców stoją znacznie niżej niż to bywało ostatnio.

Kto poza „wielką czwórką” może włączyć się do walki o podium? W tym gronie zawsze wymienia się Austriaków z fenomenalnym ostatnio Simonem Ederem i Czechów z powracającymi do niezłej formy Ondrejem Moravcem i Michalem Slesingrem. Coraz śmielej zaczyna sobie poczynać również Michal Krcmar, który po raz drugi zakwalifikował się nawet do biegu ze startu wspólnego. Zdolne do sprawienia niespodzianki mogą być sztafety Szwecji, Kanady i USA.

Polacy przyspawali się do dwudziestego miejsca – w ubiegłym sezonie czterokrotnie zajmowali tę pozycję. Nie inaczej było w pierwszym tegorocznym starcie w Hochfilzen. O poprawę tej lokaty powalczą Krzysztof Pływaczyk, Grzegorz Guzik, Mateusz Janik i Łukasz Szczurek.

Sebastian Krystek, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze