Rozstawieni z numerem trzecim Bryanowie przegrali w poniedziałek z Ravenem Klaasenem z RPA i Rajeevem Ramem z USA (13.) 6:3, 3:6, 4:6. Dwa lata temu to także Klaasen, wówczas w duecie z innym Amerykaninem - Erikiem Butorakiem, wyeliminował słynnych bliźniaków. O ile jednak w 2014 roku porażka na tym etapie pochodzących z Camarillo w Kalifornii braci była dużą niespodzianką, to w tym roku już tak nie aż tak bardzo.

 

Lorek z Melbourne: Kawa bez cukru

 

Bryanowie triumfowali wspólnie w 16 imprezach Wielkiego Szlema. Żaden inny tenisowy duet nie może pochwalić się tak licznymi sukcesami w zawodach tej rangi. Ale Amerykanie ostatni raz cieszyli się z takiego sukcesu dwa lata temu podczas US Open 2014. Od 2005 roku wygrywali w sezonie co najmniej jeden z czterech najważniejszych turniejów. W ubiegłym roku ich świetna passa została przerwana.

 

W Melbourne zwyciężyli sześciokrotnie, w latach: 2006-07, 2009-11 i 2013.