Głowacki zaskoczył świat w zeszłym roku, kiedy to w jednej z najlepszych walk w historii polskiego boksu pokonał przez techniczny nokaut w jedenastej rundzie Marco Hucka. Polak, który został mistrzem świata WBO w kategorii cruiser, przypłacił to urazem dłoni, co wyeliminowało go z boksowania na kilka miesięcy.

 

Fonfara: Walka ze Stevensonem znów realna

Jak zapowiedział Dan Rafael z ESPN, dużo mówi się aktualnie o pojedynku unifikacyjnym między Denisem Lebiediewiem (mistrz federacji WBA) a Victorem Emilio Ramirezem (mistrz federacji IBF). - Mam nadzieję, że zwycięzca spotka się pod koniec roku z Głowackim lub z tym, kto akurat będzie mistrzem - powiedział Wadim Korniłow, menadżer Lebiediewa.

Nie wiadomo, kiedy Głowacki wróci do ringu. Prawdopodobnie jego kolejnym rywalem będzie Steve Cunningham (28-7-1, 13 KO) - znany z pojedynków z Tomaszem Adamkiem czy Krzysztofem Włodarczykiem.

 

W załączonym materiale wideo skrót walki Huck - Głowacki.