O sprawie została poinformowana policja, która szybko trafiła na ślad siedmiu podejrzanych. Wszyscy byli w wieku od 19 do 20 lat. Po spisaniu zeznań kibice zostali zwolnieni do swoich domów. Vejinoviciowi na następny treningu Feyenoordu towarzyszyła wynajęta ochrony.

 

Leśnodorski dla Polsatsport.pl: Wiosną Radović w Legii nie zagra

 

Podobny incydent miał miejsce także w poprzednim tygodniu. Fani Feyenoordu zauważyli w okolicach domu innego zawodnika holenderskiego klubu Michiela Kramera, któremu kazali „spiep**** z Rotterdamu”.

 

Klub z De Kuip już poinformował, że zawodnicy otrzymają dodatkową ochronę na treningach, stadionie, a w razie potrzeby, nawet w swoich domach. - To skandaliczne i smutne. Coś strasznego - powiedział dyrektor Eric Gudde.