Leontiew podczas próby ataku na lewym skrzydle nadział się na podwójny blok Zenita Kazań. Czapa byłaby niezwykle spektakularna, gdyby spadła pod nogi przeciwnika. Piłka trafiła jednak w... kolano Leontiewa... i poszybowała na drugą stronę siatki.

Asseco Resovia Rzeszów - PGE Skra Bełchatów: Transmisja w Polsacie Sport

Nie jest pewnie zaskoczeniem fakt, że siatkarze Zenita byli... zaskoczeni takim obrotem spraw. Piłka wpadła więc spokojnie po ich stronie parkietu. Wszyscy, wliczając w to Leontiewa, blokujących i kibiców nie mogli uwierzyć w to, co się stało!