W dziesięciu ostatnich meczach w lidze Lech przegrał tylko raz. Serię sześciu zwycięstw z rzędu przerwał dopiero w ostatniej jesiennej kolejce Piast Gliwice. Mimo, iż poznaniacy nie mają już praktycznie szans na mistrzostwo, to sprawa gry w europejskich pucharach jest w dalszym ciągu otwarta. W pierwszym spotkaniu obu ekip w tym sezonie Termalica sprawiła ogromną niespodziankę i wygrała z faworyzowanym Lechem 3:1.

 

Miłość zagościła na stadionach! How sweeeeeeet!

 

Od początku trener Jan Urban postawił na dwie nowe twarze ekipy z Poznania - Vladimira Volkova oraz Nickiego Bille Nielsena

 

Zgodnie z przedmeczowymi zapowiedziami piłkarze ”Kolejorza” od początku ruszyli do ataków. Już w  11. minucie, po świetnym podaniu Karola Linettego, wynik otworzył Szymon Pawłowski. Goście mogli od razu odpowiedzieć, lecz strzał Wojciecha Kędziory trafił tylko w słupek. Podwyższył debiutujący w Ekstraklasie Bille Nielsen. Kolejną piękną asystę zaliczył Linetty. Zespół z Niecieczy nie spuścił jednak głowy i jeszcze przed przerwą zdobył bramkę kontaktową. Na listę strzelców wpisał się aktywny od początku Wojciech Kędziora.

 

Lech zapewne nie spodziewał się, iż po stracie dwóch bramek, goście podniosą się i będą dalej walczyć. Ofensywne usposobienie piłkarzy beniaminka opłaciło się i chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy, za sprawa Kędziory doprowadzili do wyrównania. Ich radość nie trwała długo, gdyż akcja duetu Linetty-Pawłowski po raz kolejny wyprowadziła Lecha na prowadzenie. W końcówce przycisnęli goście, ale nie byli w stanie zmienić wyniku.  Rezultat podwyższyli jednak gospodarze. Rzut karny pewnie wykorzystał Dawid Kownacki. Młody zawodnik tuż przed ostatnim gwizdkiem, pięknym uderzeniem, ustalił wynik spotkania na 5:2. Dzięki zwycięstwu poznaniacy awansowali na piąte miejsce w tabeli.

 

Lech Poznań – Termalica Bruk-Bet Nieciecza 5:2 (2:1)

 

Bramki: Pawłowski 11’, 57’, Bille Nielsen 42’, Kownacki 90’, 90+2 – Kędziora 43’, 49’

Lech: Buric - Kędziora, Kamiński, Arajuuri, Volkov - Lovrencsics (65. Jevtic), Tetteh (77. Gajos), Linetty, Trałka, Pawłowski - Bille Nielsen (88. Kownacki).


Termalica: Pilarz - Ziajka, Stano, Putiwcew, Jarecki - Plizga, Kupczak (85. Kowal), Foszmańczyk (46. Misak), Babiarz, Biskup (79.  Juhar) - Kędziora

 

Żółte kartki: Lech Poznań: Łukasz Trałka, Karol Linetty.

 

Sędzia: Paweł Gil (Lublin).

 

Widzów 17 148.