Pierwszą bramkę w meczu w Bournemouth zdobył w 55. minucie Ross Barkley. "Pomógł" mu jeden z obrońców rywali, który musnął piłkę po uderzeniu Anglika i zmylił na co dzień zmiennika Boruca w Premier League - Australijczyka Adama Federiciego. Wynik ustalił w 76. Belg Romelu Lukaku. W pierwszej połowie gospodarze nie wykorzystali rzutu karnego, a pomylił się Charlie Daniels.

 

Puchar Anglii: Bezbramkowy remis Arsenalu z liderem Championship!

 

Niespodzianką w sobotę było odpadnięcie rywalizującego w ekstraklasie West Bromwich Albion po porażce z drugoligowym Reading 1:3. Kibice gości nie mogli pogodzić się z tym rezultatem - jeden z nich dał temu wyraz rzucając monetą w "swojego" piłkarza Chrisa Brunta po ostatnim gwizdku. 31-letni pomocnik został trafiony w policzek, tuż pod lewym okiem, gdy podszedł do trybun by podarować młodemu fanowi koszulkę meczową.

 

"To obrzydliwe zachowanie. Niektórym naszym kibicom wydaje się w porządku rzucanie monetą w swoich piłkarzy. Jest mi wstyd z tego powodu. Ludzie zapłacili duże pieniądze, żeby przyjść na stadion, ale garstka z nich wszystko zepsuła" - grzmiał reprezentant Irlandii Północnej.

 

Zdegustowany był również trener West Bromu Tony Pulis.

 

"Chłopak, który rozegrał ponad 300 meczów w klubie, mógł stracić oko. To niedopuszczalne. Mam nadzieję, że w tej sprawie interweniować będzie policja, nie tylko klub, bo to jest przestępstwo" - denerwował się.

 

Do ćwierćfinału awansował także Watford, który wygrał z Leeds United 1:0. W najciekawszym niedzielnym meczu Chelsea Londyn podejmie Manchester City, a poza tym zmierzą się Tottenham Hotspur z Crystal Palace oraz Blackburn Rovers z West Ham United. W poniedziałek Manchester United zagra na wyjeździe z trzecioligowym Shrewsbury Town.