Stephane Antiga jest w trakcie swojego "Tour de Pologne", podczas którego pokona blisko cztery tysiące kilometrów, by lepiej przyjrzeć się formie kadrowiczów. Wizyta na hali Jastrzębskiego Węgla podyktowana była głównie chęcią przyjrzenia się radzącym sobie obiecująco młodym zawodnikom zespołu, w tym szalejącemu Maciejowi Muzajowi.
Nie sądziłem, że Pomarańczowi będą grali tak dobrze. Klub miał pewne problemy finansowe, drużyna jest zbudowana od podstaw, a mimo to prezentuje się bardzo ciekawie. Hala w Jastrzębiu-Zdroju kojarzy mi się ze świetną atmosferą i trudnymi meczami, jaki z pewnością czeka Skrę. Gospodarze muszą mi wybaczyć, ale typuję zwycięstwo przyjezdnych 3:2!
Jak się potem okazało, Antiga trafił idealnie, bowiem po fascynującym pojedynku nękana kontuzjami PGE Skra ostatecznie wygrała w tie-breaku 15:10.