Rozpalone Rosjanki napastują norweskiego biathlonistę

Inne
Rozpalone Rosjanki napastują norweskiego biathlonistę
fot. PAP/EPA
Norweski obiekt pożądania

Norweski biathlonista Johannes Thingnes Boe wyjawił, że od jakiegoś czasu jest obiektem wielkiego zainteresowania wśród Rosjanek, od których otrzymuje mnóstwo listów z propozycjami spotkań, randek, a nawet małżeństwa.

- Śledzą mnie na portalach społecznościowych, pomimo że niektóre konta mam zamknięte skomplikowanymi hasłami. Włamują się nawet na konto mojej narzeczonej i pytają kiedy będę wolny - opisał 22-letni Norweg.

Nie ukrywa, że popularność sprawia mu dużą przyjemność.

- Norwescy biathloniści byli zawsze w centrum zainteresowania Rosjanek zwłaszcza podczas zawodów w ich kraju. Fanki w najbliższych rzędach są zawsze atrakcyjnie umalowane i mają piękne fryzury. Najpierw był to Ole Einar Bjoerndalen, a później Emil Hegle Svendsen. Oni się zestarzeli i wygląda na to, że teraz to ja stałem się "ciachem". Listy otrzymuję codziennie, pocztą tradycyjną, elektroniczną, w internecie, a nawet znajduję je w przegródkach dla zawodników podczas imprez sportowych - powiedział Norweg.

Dziennikarze norweskiego dziennika "Dagbladet" zwrócili uwagę na najnowsze zdjęcie Boe, które sam umieścił na jednym z portali społecznościowych we wtorek. Został sfotografowany jak stoi uśmiechnięty na tle skoczni Holmenkollen w Oslo, gdzie rozgrywane są mistrzostwa świata.

- Natychmiast pojawiły się komentarze z Rosji. Najczęstsze to "pretty boy", "I love You", "słodki" i "piękny" - skomentowała gazeta.

Dziennikarze podkreślili w rozmowie z biathlonistą, że cieszy się szczególną popularnością w krajach Europy Wschodniej, m.in. w Czechach skąd również pochodzą wpisy i zwrócili uwagę na rudy kolor włosów czeskiej biathlonistki Gabrieli Soukalovej: "przyznała nam, że ufarbowała swoje blond włosy specjalnie na mistrzostwa świata w Oslo na kolor włosów Boe".

Soukalova powiedziała norweskim dziennikarzom oraz w wywiadzie dla magazynu "Biathlonworld", że zrobiła tak, ponieważ Norweg jej bardzo imponuje i zmieniła kolor włosów na jego nie tylko dlatego, że jest przystojny, lecz też, aby być na trasie tak szybka jak on.

- Z Gabrielą bardzo się lubimy i mamy podobne nieco zwariowane poczucie humoru. Fakt, że jest teraz ruda jak ja, sprawia mi naprawdę przyjemność i bardzo doceniam jej nieco szaloną decyzję"- powiedział Boe.

Norweg podczas ubiegłorocznych MŚ w Kontiolahti zdobył złoty medal w sprincie, srebrny w sztafecie i brązowy w sztafecie mieszanej. W tej ostatniej konkurencji zdobył brązowy medal podczas obecnie rozgrywanych MŚ w Oslo. Jego bratem jest Tarjei Boe, również biathlonista, mistrz olimpijski z Vancouver 2010 i siedmiokrotny mistrz świata.

RH, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze