Początek spotkania rozpoczynającego 31. kolejkę Ligue 1 był koszmarny dla Olympique Marsylia. Gospodarze już po 14. minutach przegrywali aż 0:3, a strzelanie rozpoczął wracający do formy wychowanek klubu z Rennes Yoann Gourcuff. Pięć minut później goście poszli za ciosem. Bramkę zdobył senegalski stoper Fallou Diagne, przy której asystował Kamil Grosicki. Była to trzecia asysta kadrowicza Adama Nawałki w tym sezonie ligowym. Przypomnijmy, że polski skrzydłowy w ubiegłym tygodniu przedłużył kontrakt z Rennes aż do 2020 roku.

 

Nie minęło kolejne pięć minut, a Steve’a Mandandę pokonał po raz trzeci 18-latek Ousmane Dembele, który w ostatnich tygodniach błyszczy na francuskich boiskach. Po prawdziwym nokaucie gracze OM otrząsnęli się w 20. minucie, kiedy to Florian Thauvin sprawił, że Benoit Costil musiał wyciągać piłkę z siatki.

 

W 50. minucie gospodarze strzelili gola kontaktowego, a uczynił to środkowy obrońca Rolando. Nadzieje ekipy ze Stade Velodrome na wyrównanie szybko rozwiał Gourcuff, który po raz drugi pokonał Mandandę. Tuż po zdobyciu czwartego gola przez drużynę z Bretanii boisko opuścił Grosicki. Wychowanek Pogoni Szczecin opuścił murawę w 60. minucie.

 

Wynik na 2:5 ustalił w 77. minucie napastnik Rennes Giovanni Sio. Efektowana wygrana pozwoliła Grosikowi i spółce awansować na 3. miejsce w tabeli ligi francuskiej, które daje prawo gry w eliminacjach Ligi Mistrzów.

 

Olympique Marsylia - Stade Rennais 2:5 (1:3)

Bramki: Thauvin (20'), Rolando (50') - Gourcuff (4', 59') Diagne (9'), Dembele (14'), Sio (77')