Przed tygodniem żadna ekipa z czołówki nie potrafiła zapisać na koncie trzech punktów! Z każdym meczem potykali się kolejni faworyci, co najbardziej wykorzystali piłkarze GKS-Katowice, którzy zupełnie niezauważani przez resztę stawki zaczęli zbliżać się do pierwszych miejsc. Strata jest jeszcze duża, ale podopieczni Jerzego Brzęczka w 22. kolejce wygrali drugi mecz z rzędu i awansowali na siódmą lokatę.

 

W końcu wygrali też ci, którzy narzucili mocne tempo w rundzie jesiennej. Wisła Płock, Arka Gdynia i Zawisza Bydgoszcz konsekwentnie zwyciężyły, a do tego nie straciły nawet gola. Ozdobą tej kolejki było niewątpliwie trafienie Sebastiana Kamińskiego - zawodnika bydgoszczan, który w końcówce starcia z GKS-em Bełchatów zapewnił swojej drużynie trzy punkty.

 

Na drugim biegunie znajdują się zawodnicy Chojniczanki, którzy nie potrafią nawiązać do znakomitej formy na koniec jesienie. Wtedy wygrali cztery spotkania z rzędu, a na wiosnę od trzech meczów schodzą z boiska jako pokonani. Tym razem nie sprostali na własnym stadionie Rozwojowi Katowice, przegrywając 1:3.

 

Wyniki 22. kolejki:

 

Zagłębie Sosnowiec - MKS Kluczbork 0:2 (Fonfara 34 [sam.], Kowalczyk 55)
Wigry Suwałki - Arka Gdynia 0:1 (Formella 52)
Zawisza Bydgoszcz - GKS Bełchatów 1:0 (Kamiński 81)
Chrobry Głogów - Sandecja Nowy Sącz 1:1 (Sędziak 62 - Piszczek 55)
Chojniczanka - Rozwój Katowice 1:3 (Mikita 62 - Czerkas 31, Kozłowski 85, 88)
GKS Katowice - Pogoń Siedlce 1:0 (Zembrowski 73 [sam.])
Stomil Olsztyn - Drutex-Bytovia 0:0
Wisła Płock - Miedź Legnica 2:0 (Piotrowski 35, Łuczak 90+2)
Dolcan Ząbki - Olimpia Grudziądz 0:3 (Dolcan wycofał się z rozgrywek)