Pogoń Baltica, która zakończyła rundę zasadniczą PGNiG Superligi Kobiet na pierwszej lokacie, podejmowała przed własną publicznością szóste w lidze koszalinianki. Na parkiecie w Szczecinie nie było jednak widać różnicy między oboma zespołami i już do przerwy był remis 12:12. W drugiej połowie to piłkarki gości zachowały więcej zimnej krwi, wygrały dwoma trafieniami i w rewanżu w Koszalinie będą w uprzywilejowanej sytuacji.

O tak dużej niespodziance nie możemy z pewnością mówić w kontekście porażki mistrzyń Polski z Lublina w Elblągu. Szczypiornistki Selgrosu, które od początku sezonu mają swoje kłopoty, po zaciętym boju uległy doskonałym zawodniczkom Startu 30:31. Cały czas to one są jednak faworytkami dwumeczu, bowiem w perspektywie mają rewanż przed własną publicznością.

W pozostałych dwóch meczach padły spodziewane rezultaty, bo za takie można uznać zwycięstwa Vistalu w Nowym Sączu oraz Zagłębia w Gdańsku. To oznacza, że w rewanżowych starciach, które odbędą się 30/31 marca, zarówno gdynianki, jak i lubinianki będą musiały tylko postawić kropkę nad "i".

Komplet wyników pierwszych meczów 1/4 finału PP:

MKS Olimpia-Beskid Nowy Sącz - Vistal Gdynia 24:34 (11:16)
Pogoń Baltica Szczecin - Energa AZS Koszalin 23:25 (12:12)
AZS Łączpol AWFiS - Metraco Zagłębie Lubin 24:28 (12:13)
EKS Start Elbląg - MKS Selgros Lublin 31:30 (17:16)