Podczas pierwszych dwóch gier zawodnicy Fnatic nie przypominali samych siebie z sezonu zasadnicznego. Fnatic sukcesywnie zajmowało coraz większy kawałek Summoners Rift i świetnie egzekwowali walki drużynowe na swoją korzyść.

 

Przy stanie 2-0 dla Fnatic za sprawą Shooka pojawiła się nadzieja dla Team Vitality. Jego ganki we wczesnej fazie gry pozwoliły zdobyć Vitality delikatną przewagę i w efekcie doprowadzić do stanu 2-1.

 

Czwarte, najbardziej intensywne spotkanie to pokaz zaufania do własnych umiejętności w wykonaniu Febivena, który wraz ze swoim top lanerem konsekwetnie zabijał przeciwników już na samym początku walk drużynowych. Stworzona przewaga sprawiła, że zdobycie trzeciego zwycięstwa przez zawodników Fnatic było tylko formalnością.

 

Fnatic zmierzy się z G2 Esports w walce o finał playoffów EU LCS. Początek spotkania w przyszłą sobotę o godzinie 17.00.