Momota, który w sierpniu ubiegłego roku został pierwszym w historii Japończykiem na podium rywalizazji singlistów w mistrzostwach świata, przyznał się do gry w tokijskim lokalu, za co grożą trzy lata więzienia. W maju 2015 roku kasyno zostało zamknięte po nalocie policji.

 

Sekretarz generalny tamtejszej federacji badmintona Kinji Zeniya poinformował, że kraj nie będzie mógł nominować Momoty na igrzyska w Rio. Podobny los spotka innego zawodnika Kenichi Tago, który również przyznał się do wizyty w kasynie.