Nie udało się utrzymać pierwszego miejsca Pawłowi Tarnowskiemu (SKŻ Ergo Hestia Sopot), który spadł na piątą lokatę. Jego klubowy kolega, brązowy medalista igrzysk w Londynie Przemysław Miarczyński jest 12., a koleżanki Maja Dziarnowska i Małgorzata Białecka plasują się, odpowiednio, na dziewiątej i 13. pozycji.

 

W klasie 470 kobiet Agnieszka Skrzypulec (Sejk Pogoń Szczecin) z Irminą Mrózek Gliszczynską (ChKŻ Chojnice), piąte po dwóch dniach, przesunęły się na siódme miejsce.

 

O jedną pozycję poprawili się rywalizujący w klasie 49er Tomasz Januszewski i Jacek Nowak (AZS UWM Olsztyn), którzy zajmują 12. lokatę. Swoje szanse na udział w wyścigu o medale zwiększył Kacper Ziemiński (Sejk Pogoń Szczecin), który w klasie Laser awansował na 11. miejsce. Wszystkie te przetasowania nastąpiły po rozegraniu zaledwie jednego, względnie dwóch wyścigów.

 

Rywalizacja w trzecim dniu prestiżowych regat w Hyeres rozpoczęła się z opóźnieniem. Uczestników zawodów przybywających przed południem do Portu Świętego Piotra w La Plage na przedmieściach Hyeres witała leniwie powiewająca wąska flaga w biało-czerwone pasy, oznaczająca odroczenie startu.

 

Zdjęto ją po ponadpółtoragodzinnym oczekiwaniu, gdy organizatorzy uznali, że wiatr nad akwenem wzmógł się na tyle, by umożliwić żeglowanie. Dziennego planu startów jednak nie wykonano z powodu zbyt słabych podmuchów.

 

Jedyna liderka klasyfikacji w polskiej ekipie Klepacka nie ukrywała zadowolenia. W piątek przegrała tylko z Hei Man H V Chan z Hongkongu, zajmującą dalszą lokatę, więc umocniła się na prowadzeniu.

 

„Dzisiaj był bardzo mizerny wiatr, który w dodatku słabł z minuty na minutę. Zameldowałam się na drugiej pozycji i cały czas jestem na czele klasyfikacji. Moja taktyka była taka, aby wystartować z pierwszej linii, mocno machać żaglem i pompować. Wiatr wiał i kręcił, czekaliśmy długo na wodzie. Sędzia w końcu zadecydował, że na dzisiaj koniec. Jutro ma być więcej wiatru, więc pewnie rozegramy trzy wyścigi” – powiedziała brązowa medalistka igrzysk w Londynie.

 

Nazywana „Czarodziejką wiatru” zawodniczka z Warszawy potwierdza w Hyeres, że ten przydomek naprawdę do niej pasuje.

 

„Bardzo dobrze pływałam pierwszego dnia, gdy był silny wiatr, a dzisiaj przy słabym też dobrze mi poszło. Obchodziłam tu kilka dni temu 30. urodziny. Wygrana w regatach byłaby najlepszym prezentem jubileuszowym. Jadę po zwycięstwo” – dodała z uśmiechem.

 

Mistrz świata Myszka, zajmując czwarte miejsce, poprawił się w piątek o trzy lokaty.

 

„Mam powody do radości, bo w trzecim dniu regat zanotowałem kolejny awans. Mieliśmy bardzo słaby wiatr, więc trzeba było dobrze wystartować i nie dać się +zakopać+ w tłumie zawodników. Co prawda myślałem, że będzie trochę lepiej, bo w połowie pierwszej halsówki płynąłem koło pierwszego miejsca, ale z dwóch stron uciekło mi trzech rywali i musiałem ich gonić” – powiedział wicelider klasyfikacji.

 

Najmłodszy z deskarzy kadry Energa Sailing Team Poland 22-letni Tarnowski, który w poprzednich dniach wygrał trzy wyścigi, dopłynął dopiero na 18. miejscu i nie utrzymał pozycji lidera.

 

„Należy mi się bura. Niestety, nie dokończyłem wyścigu tak jak zacząłem. Miałem dobry start. Płynąłem koło Piotrka i Greka Byrona Kokkalanisa, który był drugi. Taktyka była prosta i dobra, ale na górnej boi zachwiało mną podczas robienia zwrotu i wpadł mi żagiel do wody. Musiałem wrócić na swój hals, podnieść żagiel i kontynuować żeglugę.

 

- Straciłem przez to kilka miejsc, potem trochę odrobiłem, ale już nie udało się nic więcej wywalczyć. W takich warunkach nie jestem demonem prędkości. Należę do cięższych zawodników, a przy takim wietrze to nie pomaga. Oddałem dziś koszulkę lidera, ale mam nadzieję, że pomoże mi to zaatakować prowadzących z zaskoczenia” - skomentował mistrz Europy.

 

Piątkowe zmagania tak podsumował wiceprezes ds. sportowych Polskiego Związku Żeglarskiego Tomasz Chamera" „Wszyscy startowali dziś w skrajnie odmiennych warunkach w porównaniu z tym co nas spotkało w pierwszych dwóch dniach. Zosia Klepacka umocniła się na pozycji liderki. Coraz wyżej w klasyfikacji jest Piotrek Myszka. Kilka naszych załóg i zawodników wciąż jest w czołowej dziesiątce bądź blisko niej, wciąż w grze o uczestnictwo w wyścigach medalowych. Myślę, że wystartuje w nich spora grupa naszych zawodników i że przede wszystkim będziemy walczyć o zwycięstwo w regatach".

 

Rywalizacja dla wszystkich potrwa do soboty. W niedzielę planowane są punktowane podwójnie wyścigi medalowe dla najlepszych dziesięciu zawodników w każdej z konkurencji. W sumie na wodach Lazurowego Wybrzeża w 12 klasach startuje 574 żeglarzy z 47 krajów. Wśród nich jest 14 Polaków.

Liderzy i miejsca Polaków po piątkowych wyścigach:
   
       RS:X – kobiety (40 startujących)
    1. Zofia Klepacka            21 pkt
   ...
    9. Maja Dziarnowska          69
   13. Małgorzata Białecka       79
   
       RS:X - mężczyźni (40)
    1. Nick Dempsey (W.Brytania) 32
    2. Piotr Myszka              35
   ...
    5. Paweł Tarnowski           40
   12. Przemysław Miarczyński    65
   
       470 – kobiety (34)
    1. Fernanda Oliveira, Ana Luiza Barbachan (Brazylia)  14
   ...
    7. Agnieszka Skrzypulec, Irmina Mrózek Gliszczynska   31
   
       Laser (40)
    1. Tom Burton (Australia)  22
   ...
   11. Kacper Ziemiński        61
   
       49er (40)
    1. Peter Burling, Blair Tuke (Nowa Zelandia)  24
   ...
   12. Tomasz Januszewski, Jacek Nowak           100
   25. Łukasz Przybytek, Paweł Kołodziński       155
   
       Laser Radial (29)
    1. Evi Van Acker (Belgia)  14
   ...
   29. Agata Barwińska        128