Jakub Błaszczykowski jechał na Euro 2016 po nieudanej rundzie wiosennej w barwach Fiorentiny. Polski skrzydłowy w klubie był głównie rezerwowym, a gdy pojawiał się na boisku, to dostawał zwykle ochłapy. Adam Nawałka wierzył jednak w Kubę i powołał go do 23-osobowej kadry na turniej we Francji. Co więcej - wystawił go w pierwszym składzie już na mecz z Irlandią Północną. I na pewno się nie zawiódł.

To właśnie Błaszczykowski był głównym ogniwem akcji, która dała Polakom prowadzenie w spotkaniu z Irlandczykami. Znakomite dogranie Kuby z prawego skrzydła trafiło do Arkadiusza Milika, który musiał już tylko wykonać wyrok. Sam Milik tak ocenił póżniej podanie od kolegi z zespołu: "To był majstersztyk". Po golu obaj wpadli sobie w ramiona.

W drugim spotkaniu z Niemcami Kuba walczył jak lew przez 80 minut i choć nie zabłysnął w ofensywie, to można go chwalić głównie za pracę w obronie. Za to w ostatnim grupowym starciu z Ukrainą zaliczył wejście smoka, gdy zaraz po wejściu na murawę w drugiej połowie, w pięknym stylu posłał piłkę do siatki. Tym razem to on dostał podanie od Milika, zwiódł obrońców i posłał futbolówkę w długi róg!

Bardzo podobne trafienie Błaszczykowski mógł zaliczyć w starciu ze Szwajcarią, ale na początku drugiej połowy zatrzymał go Yann Sommer. W tym momencie Kuba miał już jednak na swoim koncie jednego gola, strzelonego po asyście Kamila Grosickiego. W końcówce pierwszej części gry gracz Fiorentiny posłał piłkę między nogami szwajcarskiego bramkarza i ucieszył 15 tysięcy kibiców na stadionie w Saint-Etienne!

Błaszczykowski był także jednym z zawodników, którzy wzięli odpowiedzialność na swoje barki i strzelali karne w serii jedenastek. Kuba wykorzystał "wapno" w czwartej serii, a spokój z jakim to uczynił budzi podziw! Ogółem Kuba jest bardzo wysoko w klasyfikacji kanadyjskiej z dwoma golami i jedną asystą. Czy z Portugalią jeszcze poprawi swoje znakomite statystyki?

Najlepsze akcje Błaszczykowskiego w załączonym materiale wideo.