Gronek pracuje w Stelmecie BC od sezonu 2013/2014, kiedy to został asytentem Mihailo Uvalina. Potem pomagał także Andrzejowi Adamkowi, a kiedy tego zastąpił Filipovski - również Słoweńcowi. Teraz zdecydował się przyjąć ofertę i poprowadzić zespół samodzielnie. - W przypadku naszego projektu kluczami są stabilność, konsekwencja i kontynuacja. Nie chcieliśmy znów zaczynać wszystkiego od nowa. Rozwiązaliśmy kontrakt z Saso, dlatego pierwszym krokiem była rozmowa z Arturem, który zdecydował się przyjąć naszą propozycję - powiedział PAP Janusz Jasiński, przewodniczący rady nadzorczej Grono S.S.A.

 

Dla Gronka to pierwsza tego typu samodzielna praca. W przeszłości prowadził krótko Muszkieterów Nowa Sól, rezerwy Stelmetu BC. Musi zastąpić Filipovskiego, który z zielonogórskim klubem zdobył dwa mistrzostwa i Superpuchary, Puchar Polski oraz dotarł do ćwierćfinału Eurocup. - Dziękuję włodarzom Stelmetu BC za zaufanie. Propozycja trochę mnie zaskoczyła, ale przyjąłem ją pozytywnie. Wiem, że przed podjęciem decyzji klub konsultował się z ludźmi, z którymi pracowałem, w tym także z trenerem Filipovskim. Na pewno będę kontynuował to, co zrobił Saso, ale też na pewno pewne rzeczy będą w moim systemie wyglądały trochę inaczej - tłumaczy PAP 31-letni Gronek.

 

Kilka dni temu okazało się, że Filipovski porozumiał się z tureckim Banvitem, piątą drużyną tamtejszej ligi w ubiegłym sezonie. Włodarze Stelmetu BC byli przygotowani na jego odejście - Filipovski jeszcze w ubiegłym tygodniu poinformował, że otrzymał ofertę i zdecydował się ją przyjąć. Czekał jedynie na dopięcie formalności ze strony Banvitu. Stąd rozmowy z Gronkiem. - Zawsze jest smutno, kiedy opuszcza nas ktoś, kto był z nami prawie dwa lata. Z drugiej strony wierzymy, że sporo się przez ten czas nauczyliśmy i wyciągniemy odpowiednie wnioski. Życzymy trenerowi powodzenia - praca w lidze tureckiej to awans sportowy i finansowy, a swoją postawą Saso zasłużył na to jak mało kto. Życzymy mu powodzenia i mocno trzymamy kciuki za jego sukces - podkreślił Jasiński.

 

Filipovski związał się z Banvitem na jeden sezon. Takiej samej długości kontrakt Gronek podpisał z aktualnym mistrzem Polski.