To był szalony mecz. Objawienie turnieju - Węgry napędzili sporo strachu naszpikowanej gwiazdami Portugalii. Piłkarze z Półwyspu Ibersyskiego ani przez chwilę nie prowadzili w tym pamiętnym spotkaniu. Ronaldo i spółka cały czas zmuszeni byli gonić wynik, a kiedy już udało im się doskoczyć do rywala, Węgrzy zaraz strzelali bramkę. Swoje niezadowolenie z przebiegu gry wymownymi gestami manifestował Ronaldo, a po jednej ze straconych bramek wściekł się w sposób jaki widać na poniższym filmiku.

 

 

 

Mimo kiepskiej postawy w tamtym meczu, reprezentacji Portugalii udało się dojść do półfinału, w którym zmierzą się z inną rewelacja Euro 2016 - Walią. Mecz rozpocznie się o 21:00 na Grand Stade de Lyon.