W trakcie rundy interkontynentalnej Ligi Światowej podopieczni Stephane'a Antigi nie zachwycali swoją postawą, ale takie było założenie sztabu szkoleniowego biało-czerwonych. Szczyt formy ma przyjść na Igrzyska Olimpijskie w Rio, a w trakcie Final six Polacy mają już zaprezentować się ze znacznie lepszej strony. -  Myślę, że będziemy grali dużo lepiej niż ostatnio. Łatwo wytłumaczyć dlaczego tak będzie. Kilku zawodników, jak Michał Kubiak, Mika i Drzyzga odpoczywali lub mieli rehabilitacje. Normalne, że nie graliśmy tak dobrze - tłumaczy Antiga.

 

Final Six Ligi Światowej: Terminarz. Kiedy grają Polacy?


Na pierwszy ogień idą zeszłoroczni triumfatorzy Ligi Światowej i aktualni mistrzowie Europy - Francuzi. Z Trójkolorowymi nasza reprezentacja spotyka się stosunkowo często, a obie reprezentacje znają się doskonale i tak naprawdę niewiele mogą przed sobą ukryć. -  Zagraliśmy z nimi bardzo dużo spotkań  i chyba wiemy o nich wszystko. Ewentualne zmiany będą spowodowane tylko kontuzjami. Myślę, że niczym nas nie zaskoczą - ocenia Dawid Konarski.

Mecz z Francją rozpocznie zmagania Polaków w Final Six Ligi Światowej oraz rywalizację w grupie J. W drugim spotkaniu w czwartek Polacy zmierzą się z Serbami, a w przypadku awansu reprezentantów czekają jeszcze dodatkowo dwa spotkania - półfinałowe oraz finał lub mecz o 3. miejsce.

Transmisja meczu Polska - Francja dzisiaj od godziny 20:30 w Polsacie Sport!