37-letni Karlovic, olimpijczyk z Aten, był bliski porażki już w drugiej rundzie z młodszym o sześć lat Kanadyjczykiem Frankiem Danceviciem, a tymczasem dotarł aż do finału. Z Muellerem spotkał się po raz drugi w karierze. Tym razem mógł się cieszyć ze zwycięstwa, bowiem miesiąc temu w półfinale turnieju w s-Hertogenbosch triumfował na trawie 33-letni zawodnik z Luksemburga.

 

"Gramy bardzo podobnie do siebie. Obaj mamy znakomite serwisy. Tak jak przypuszczałem, pojedynek rozstrzygnął się w pojedynczych punktach. Wierzyłem, że w niedzielę Bóg będzie po mojej stronie i w końcu zdobędę w Newport tytuł" - powiedział Karlovic.

 

Tenisista z Zagrzebia po raz trzeci z rzędu awansował do finału tej imprezy. W 2014 roku przegrał z Australijczykiem Lleytonem Hewittem, a w zeszłym sezonie z amerykańskim zawodnikiem pochodzenia hinduskiego Rajeevem Rameem.

 

Na pierwszej rundzie udział w turnieju w Newport zakończył Michał Przysiężny, przegrywając z Australijczykiem Samem Grothem.

 

Wynik finału:

 

Ivo Karlovic (Chorwacja, 2) - Gilles Mueller (Luksemburg, 3) 6:7 (2-7), 7:6 (7-5), 7:6 (14-12).