40 lat minęło... Czy polscy siatkarze powtórzą największy sukces w historii?

Inne
40 lat minęło... Czy polscy siatkarze powtórzą największy sukces w historii?
fot. Fotobaza/PAP

W nocy z 30 na 31 lipca 1976 roku polscy kibice zgromadzeni przed telewizyjnymi odbiornikami mieli swoje wielkie chwile radości. Nasi siatkarze dokonali rzeczy historycznej - pokonali w finale igrzysk olimpijskich w Montrealu ZSRR i po raz pierwszy (i jedyny) zdobyli najcenniejsze sportowe trofeum. Czy po czterdziestu latach sukces ekipy Wagnera powtórzą Orły Antigi?

Reprezentacja Polski siatkarzy jechała do na igrzyska olimpijskie do Montrealu z jasno założonym przez Huberta Jerzego Wagnera celem, którym było olimpijskie złoto. Deklaracje młodego trenera były jednak brane na poważnie przez bardzo nieliczną grupę kibiców i ekspertów, która dopiero w trakcie turnieju zaczęła się powiększać i powiększać... aż w nocy z 30 na 31 lipca przed telewizorami zasiadła ogromna publika.

Zanim podopieczni trenera Wagnera wyszli na parkiet, by powalczyć o triumf w igrzyskach z reprezentacją ZSRR, przebyli długą i naszpikowaną wieloma przeszkodami drogę. Drogę przez mękę, jaką były katorżnicze przygotowania do turnieju w Montrealu, drogę przez kolejnych silnych rywali, z którymi mierzyli się w fazie grupowej i drogę, na której musieli pokonać własne słabości.

Polacy na igrzyskach w Montrealu tylko raz wygrali pierwszego seta w meczu ze słabą reprezentacją Kanady! Siłą biało-czerwonych było jednak doskonałe przygotowanie fizyczne, dlatego w całym turnieju wygraliśmy wszystkie cztery mecze, w których o wyniku decydował tie-break. Istnieje tutaj pewna analogia do ekipy Stephane'a Antigi, która także ma skłonności do powolnego rozkręcania się, ale ciężko ograć ją w tie-breaku...

Czy teraźniejsza reprezentacja Polski ma jednak szansę, tak jak przed 40 laty ich poprzednicy, zagrać w finale igrzysk olimpijskich? Już dwa lata temu Orły Antigi powtórzyły sukces zespołu Wagnera z MŚ 1974, mimo, że przed mistrzostwami o kadrze mówiło się głównie w kontekście wyrzucenia z drużyny Bartosza Kurka. Decyzja francuskiego szkoleniowca okazała się wtedy słuszna... tak jak słuszne okazało się odstawienie przez Wagnera w 1976 roku Stanisława Gościniaka - jednego z najlepszych rozgrywających świata.

Bez Gościniaka w składzie Polacy pokonali w Montrealu wszystkich rywali, w tym w finale reprezentację ZSRR. Spotkanie ze Związkiem Radzieckim miało dramatyczny przebieg, nasi siatkarze obronili w czwartej partii meczbole, by w piątym secie ponownie odrodzić się jak feniks z popiołów i sięgnąć po olimpijskie złoto. Tamten wielki sukces został odniesiony za Oceanem - teraz także siatkarze powalczą o złoty medal za Wielką Wodą, choć w innej części Ameryki. Czy kontynent odkryty przed ponad 500 laty przez Kolumba ponownie przyniesie nam szczęście?

Skład drużyny siatkarzy z IO w Montrealu:

Włodzimierz Stefański, Bronisław Bebel, Lech Łasko, Edward Skorek, Tomasz Wójtowicz, Wiesław Gawłowski, Mirosław Rybaczewski, Zbigniew Lubiejewski, Ryszard Bosek, Włodzimierz Sadalski, Zbigniew Zarzycki, Marek Karbarz.

Trener - Hubert Jerzy Wagner.

 

Wyniki reprezentacji Polski w igrzyskach olimpijskich w Montrealu:


Faza grupowa:

Polska - Korea Południowa 3:2 (12:15, 6:15, 15:6, 15:6, 15:5)
Polska - Kanada 3:0 (15:4, 15:7, 15:6)
Polska - Kuba 3:2 (13:15, 10:15, 15:6, 15:9, 20:18)
Polska - Czechosłowacja 3:1 (8:15, 15:11, 15:5, 16:14)

Półfinał:
Polska - Japonia 3:2 (15:17, 15:6, 15:6, 10:15, 15:10)

Finał:
Polska - ZSRR 3:2 (11:15, 15:13, 12:15, 19:17, 15:7)

Paweł Ślęzak, Polsat Sport, pzps.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze