UFC 201: Kowalkiewicz zwycięska! Będzie polska walka o pas?

Sporty walki
UFC 201: Kowalkiewicz zwycięska! Będzie polska walka o pas?
fot. Youtube

Karolina Kowalkiewicz (10-0, 1 KO, 2 SUB) sprawiła ogromną niespodziankę w Atlancie i pokonała na punkty faworyzowaną Rose Namajunas (5-3, 4 SUB). Polka zwycięstwem najprawdopodobniej zdobyła miano pretendentki do walki o pas mistrzowski kategorii słomkowej, której posiadaczką jest jej rodaczka - Joanna Jędrzejczyk (12-0, 4 KO, 1 SUB).

Karolina Kowalkiewicz w Atlancie po raz trzeci wystąpiła w oktagonie UFC. Po zwycięstwach z Randą Markos oraz Heather Clark przyszła pora na zdecydowanie największe wyzwanie w oktagonie amerykańskiej organizacji - Rose Namajunas. 24-latka z litewskimi korzeniami walczyła o status pretendentki i była faworytką bukmacherów przed galą UFC 201, choć eksperci nie skreślali w tym zestawieniu również niepokonanej Polki.

 

Pierwsza runda nie ułożyła się dla Polki najlepiej. Namajunas nie sprawiła Kowalkiewicz wielu problemów w stójce, ale pod koniec otwierającego starcia zaliczyła sprowadzenie, które najprawdopodobniej na kartach punktowych zadecydowało o rundzie dla reprezentanki Stanów Zjednoczonych.

Kolejne dwie odsłony to już zupełnie inna historia. Kowalkiewicz kapitalnie neutralizowała najmocniejszą stronę swojej rywalki, czyli zapasy i grappling, a w klinczu Polka imponowała znakomitą pracą kolanami oraz łokciami. Ciosy w zwarciu pod siatką znacznie osłabiły jej rywalkę, która wyraźnie opadała z sił i miała coraz mniej pomysłu na rywalizację z łodzianką.

W ostatniej rundzie Namajunas starała się kombinacjami ciosów skracać dystans i ewentualnie szukać sprowadzenia walki do parteru, ale Kowalkiewicz doskonale wiedziała jak przechylić szalę zwycięstwa na swoim stronę. Polka skrupulatnie pracowała w stójce, a pod koniec decydującej rundy po jednym ciosów posłała swoją rywalkę na deski i zajęła pozycję z góry na macie. Choć zawodniczka z litewskimi korzeniami szukała sprowadzenia, to Kowalkiewicz pokazała, że parter nie jest jej obcy i z dużym spokojem wyczekiwała na kończącą syrenę.

Trochę niepokoju w szeregach polskich kibiców wkradło się w momencie czytania werdyktu przez Bruce'a Buffera. Jeden z sędziów przyznał zwycięstwo Namajunas, ale dwóch pozostałych, sprawiedliwie, zadecydowało o wygranej Kowalkiewicz (29:28, 28:29, 28:29).

Namajunas po ewentualnym zwycięstwie miała otrzymać miano pretendentki do pasa mistrzowskiego UFC w kategorii słomkowej, ale walkę przegrała. Co w takim wypadku? Matchmakerzy UFC, Joe Silva oraz Sean Selby, nie ukrywali, że przebieg tej walki może zadecydować o wyborze kolejnej rywalki dla Joanny Jędrzejczyk. Starcie zakończyło się wygraną Kowalkiewicz, a resztę dopiszcie sobie sami...

 

mt, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze