Whyte zakończył medialne sprzeczki w ringu! Allen pokonany (WIDEO)

Sporty walki

Dillian Whyte (18-1, 14 KO) pokonał jednogłośną decyzją sędziów Davida Allena (9-1, 6 KO) na gali pięściarskiej w Leeds. Przewaga czarnoskórego pięściarza nie podlegała żadnej dyskusji, a po zakończonej walce panowie zakończyli trwający wiele miesięcy konflikt.

Obaj pięściarze od wielu miesięcy toczyli walkę o swoją pozycję w mediach społecznościowych. W Leeds mieli okazję przekuć swoje słowa w czyny, ale zdecydowanym faworytem brytyjskich bukmacherów był Dillian Whyte. Czarnoskóry pięściarz borykał się jednak w ostatnich miesiącach z poważną kontuzją barku, ale zapewniał w wywiadach, że ten problem został jednak już rozwiązany.

Whyte rozpoczął pojedynek z pozycji pięściarza leworęcznego, ale nawet z odwrotnej dla siebie pozycji umieścił w pierwszym starciu kilka celnych ciosów prostych i dodatkowo świetnie spisywał się w defensywie. Czarnoskóry pięściarz jednak już w drugiej rundzie powrócił do swojego naturalnego ustawienia. Allen nie przyjmował potężnych uderzeń, ale na ciosy Whyte'a odpowiadał z dużą rzadkością.

Scenariusz walki nie zmieniał się praktycznie przez całe dziesięć rund. Zawodnicy nieco opadali z sił, a w ringu zdecydowanie lepiej radził sobie faworyzowany Whyte. Do ciekawego zdarzenia doszło przed ostatnią rundą, kiedy były rywal Anthony'ego Joshuy został zmuszony przez sędziego do zderzenia się rękawicami ze swoim rywalem. Po ostatnim gongu Whyte jednak już odmówił Allenowi uścisku.

Sędziowie nie mieli żadnych wątpliwości, który z pięściarzy zasłużył na zwycięstwo i stosunkiem 100-90, 100-91, 99-91 przyznali wygraną Whyte'owi. Po ogłoszeniu rezultatu nowy posiadacz pasa WBC International symbolicznie podniósł Allena do góry i zakończył trwający wiele miesięcy konflikt.

- Wszyscy myśleli, że wdam się w wymianę ciosów, ale ja pokazałem mu czym jest boks. Zdeklasowałem jego umiejętności, a on myślał, że będzie wojna. Ja nie jestem przecież wojownikiem - powiedział po walce Whyte.


mt, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze