Karolina Kowalkiewicz na gali UFC 201 sprawiła ogromną niespodziankę i pokonała Rose Namajunas (5-3, 4 KO), która przy ewentualnym zwycięstwie z Polką najprawdopodobniej dostałaby szansę walki o mistrzowski z Joanną Jędrzejczyk. Teraz zdecydowanie bliżej jest do pojedynku polsko-polskiego.

- Informacja nie jest jeszcze pewna, ale to ma sens. Wydaje mi się, że taka walka miałaby sens w Polsce. Oczywiście może dojść do walki w Nowym Jorku i jest to możliwe, ale wolałbym taki pojedynek w Polsce - powiedział prezydent UFC, Dana White.

White również ocenił przebieg walki Kowalkiewicz - Namajunas i słuszność werdytku, który w opinii niektórych zagranicznych ekspertów miał być kontrowersyjny. - Pierwszą rundę przyznałem Rose, a druga dla Kowalkiewicz. Trzecia miała zadecydować o zwycięstwie i zdecydowanie poszła na konto Polki. Śmieszna sprawa, bo Joanna Jędrzejczyk chciała udowodnić, że jest najlepsza w Polsce i nalegała, żebyśmy podpisali kontrakt z Kowalkiewicz. Teraz taki pojedynek jest bliski realizacji - dodał prezydent UFC.

 

Jędrzejczyk i Kowalkiewicz są w tym momencie jedynymi zawodniczkami UFC w kategorii słomkowej, które nie mają w swoich rekordach żadnej porażki. Jędrzejczyk już w trzecim występie zdobyła mistrzostwo amerykańskiej organizacji i trzykrotnie skutecznie broniła posiadanego tytułu. Kowalkiewicz natomiast na swoim koncie zapisała trzy konsekwentne zwycięstwa.