W turnieju mężczyzn wystąpi 16 drużyn podzielonych na cztery grupy (u kobiet - 12 zespołów, trzy grupy). Mecze odbędą się na siedmiu stadionach w sześciu miastach: w Rio de Janeiro (Maracana oraz Stadion Olimpijski), Sao Paulo, Belo Horizonte, Brasilii, Manaus i Salvadorze.

 

Za absolutnie największą gwiazdę olimpijskiej rywalizacji piłkarzy jest uważany Brazylijczyk Neymar, a za faworyta - reprezentacja jego kraju.

 

W turnieju mężczyzn w każdej drużynie może wystąpić trzech zawodników powyżej 23 lat.

 

Brazylijczycy, właśnie z Neymarem w składzie i kilkoma innymi gwiazdami, byli faworytami już poprzednich igrzysk - w Londynie, ale ostatecznie zajęli drugie miejsce. Przegrali w finale z Meksykanami 1:2.

 

Tym razem ma być inaczej. "Canarinhos", którzy wystąpią w grupie A z RPA, Irakiem i Danią, znów mogą liczyć na kilka gwiazd. Oprócz Neymara to m.in. jego klubowy kolega z Barcelony Rafinha, Marquinhos z Paris Saint-Germain czy Felipe Anderson z Lazio Rzym.

 

W czwartek odbędzie się osiem meczów, zaprezentują się wszystkie drużyny. Pierwsi - o godz. 18 czasu polskiego - wybiegną na boisko piłkarze Iraku i Danii, a o 21 gospodarze zagrają z RPA (oba mecze grupy A w Brasilii).

 

Z innych spotkań pierwszej kolejki fazy grupowej szlagierowo zapowiada się starcie w grupie C - o godz. 22 w Salvadorze mistrz olimpijski 2012 Meksyk zagra z Niemcami, którzy do Brazylii przywieźli mocny skład. Mogą liczyć m.in. na mistrza świata 2014 Matthiasa Gintera, Juliana Brandta oraz braci bliźniaków Larsa i Svena Benderów.

 

Futbolistki rozpoczęły rywalizację dzień wcześniej. Gospodynie, ze słynną Martą w składzie, bez problemów wygrały z Chinkami 3:0, a Niemki pokonały reprezentację Zimbabwe aż 6:1.

 

Finał piłkarek odbędzie się 19 sierpnia na Maracanie, panów dzień później na tym samym obiekcie, natomiast olimpijski znicz zgaśnie 21 sierpnia. W sumie do rozdania jest 306 kompletów medali.

 

Igrzyska po raz pierwszy odbędą się w Ameryce Południowej. Ceremonia otwarcia - w piątek o godz. 20 czasu miejscowego (1.00 w nocy z piątku na sobotę w Polsce).