Bolt o decyzji poinformował na poniedziałkowej konferencji prasowej, którą zwołał w zamian za to, że nie pojawił się na ceremonii otwarcia. Wszystkie domysły niestety się potwierdziły...

- Tak, to dla mnie na pewno ostatnie igrzyska olimpijskie. Nie muszę już nic udowadniać. Osiągnąłem wszystko, co mogłem - stwierdził 29-latek.

Olimpijski dorobek Bolta rzeczywiście prezentuje się imponująco: trzy złote medale, zdobyte na dwóch igrzyskach - w Pekinie i w Londynie. Jamajczyk wygrywał biegi na 100 i 200 metrów oraz sztafetę 4x100 metrów. Jeśli dołoży jakieś krążki w Brazylii, to już jedynie dla ozdoby.

Rekordzista świata na 100 (czas: 9,58 s) i 200 metrów (19,19 s) w Rio zadebiutuje już 13 sierpnia, kiedy wystartują eliminacje biegu na 100 metrów. Dzień później pobiegnie prawdopodbnie w finale, 16 sierpnia w biegu na 200 metrów, a 18 sierpnia - w sztafecie 4x100 metrów. Tradycji stanie się zadość...