Po meczu piłkarzy ręcznych Polska - Szwecja (25:24) powiedzieli:

 

Kamil Syprzak (obrotowy reprezentacji Polski): "Gdybyśmy mogli wygrać wyżej i spokojniej, to byśmy tak zrobili, ale niestety taki jest sport, taka jest piłka ręczna. Jesteśmy dumni z siebie, że wygraliśmy kolejny mecz, chociaż byliśmy już na skraju przepaści. Na pewno po tej wygranej będziemy bardziej pewni siebie. Jeszcze raz okazało się, że potrafimy rozstrzygać końcówki na naszą korzyść".

 

Mariusz Jurkiewicz (rozgrywający reprezentacji Polski): "My nie mamy innego wyjścia - musimy wygrywać każdy kolejny mecz. Każde spotkanie to dla nas jak finał. Mam nadzieję, że przyniesiemy radość naszym kibicom. Mieliśmy w tym meczu już stratę kilku bramek, musieliśmy odrabiać każde kolejne trafienie, musieliśmy skupiać się na każdej kolejnej akcji. To są igrzyska olimpijskie i jest bardzo wysoki poziom. Na pewno powinniśmy wykorzystywać czyste sytuacje. Sam jestem tego najlepszym przykładem - w pierwszej połowie miałem ze trzy takie sytuacje, z których przynajmniej dwie powinny znaleźć się w bramce. Nie wykorzystałem ich i dlatego jestem winny przeprosiny kibicom, jak i drużynie".