Tchórz o trenerach kadry pływackiej: Nie czułam od nich wsparcia

Inne
Tchórz o trenerach kadry pływackiej: Nie czułam od nich wsparcia
fot. PAP

Alicja Tchórz nie pozostawiła suchej nitki na trenerach kadry pływackiej. "Nie czułam od nich wsparcia, do którego przyzwyczaili mnie poprzedni trenerzy" - napisała na swoim profilu na Facebooku uczestniczka igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro.

O starcie polskich pływaków będziemy chcieli jak najszybciej zapomnieć, ponieważ nie udało się zdobyć ani jednego medalu. Jakby tego było mało, wiele do życzenia pozostawiły kwestie organizacyjne. Okazało się bowiem, że Konrad Czerniak nie został zgłoszony do wyścigu na 100 metrów stylem dowolnym przez niedopatrzenie! Teraz przyszła kolej na emocjonalny wpis Tchórz.

 

"Rok temu pisałam pracę "Dlaczego nie jesteśmy taka potęga pływacką jak USA". Spośród kilku powodów, które wymieniałam jeden wydaje mi się bardzo aktualny. Mianowicie współpraca trener-zawodnik. Tej między mną a przydzielonymi mi trenerami kadry nie było. Nie czułam od nich wsparcia, do którego przyzwyczaili mnie poprzedni trenerzy. Cała sytuacja, o której można by napisać książkę doprowadziła do tego, że przebywając na obozie w Grecji zadzwoniłam zapłakana do trenera klubowego ze słowami "że to nie ma sensu, że nie chcę już trenować, ani nigdzie startować" - napisała na Facebooku.

 

"Z 24-latki, która uwielbia wodę i wysiłek, stworzyli roślinę, która wykonywała polecenia bez polotu i satysfakcji z pracy. Reakcja mojego trenera była szybka - "rezygnacja ze szkolenia centralnego i próba odbudowania psychiki". Na to trener koordynator również zareagował dynamicznie - "odcinamy Tchórz od środków na przygotowania oraz usuwamy z grupy treningowej bez możliwości powrotu - umywamy rączki". Tak więc przez 2 tygodnie przed wylotem do Brazylii przygotowywałam się z Grzegorzem Widanką z klubowych środków - czytamy.

 

"Po co to napisałam? Żeby się usprawiedliwić? Nie. Żeby się kłócić? Nie. Chciałabym żeby zmieniło się myślenie. My jako Polacy (naprawdę waleczny naród) możemy bardzo dużo tylko trzeba się wspierać. Kibice zawodnicy, trenerzy, działacze itd. Bo działamy w jednej sprawie" - zauważyła Tchórz.

 

 

24-latka ma za sobą trzy starty na IO w Rio de Janeiro – w wyścigach na 100 i 200 metrów stylem grzbietowym, jak również w sztafecie 4 x 100 metrów stylem dowolnym. Wszystkie zakończyły się fiaskiem, bo ani razu nie udało jej się uzyskać awansu.

MC, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze