To będzie także oficjalne pożegnanie legendarnego libero, 41-letniego Sergio.

Brazylijscy siatkarze grali już stadionie piłkarskim, ale było to w 1983 roku. Ich rywalem na słynnej Maracanie był wówczas Związek Radziecki, a niektóre źródła podają, że spotkanie z trybun śledziło ponad 100 tys. kibiców. Spotkanie dwukrotnie było przerywane z powodu... deszczu. Zawodnicy sami pomagali w wycieraniu parkietu.

Gospodarze wygrali 3:1, a jednym z siatkarzy na boisku był wówczas obecny szkoleniowiec zespołu Bernardo Rezende.

"Bardzo często ojciec opowiadał o tym meczu. To było dla niego niesamowite przeżycie wystąpić na Maracanie. To wspaniałe, że po 33 latach będziemy mogli to powtórzyć" - powiedział Bruno Rezende, obecny rozgrywający kadry.

Pierwsze spotkanie Brazylia - Portugalia zaplanowane jest na 3 września w Arenie de Baixada w Kurytybie, która może pomieścić ponad 42 tys. widzów. Dzień później. przy jeszcze większej publiczności (ok. 72 tys.), obie drużyny zmierzą się w Brasilii.

Niespełna dwa tygodnie temu brazylijscy siatkarze wywalczyli w Rio de Janeiro złoty medal olimpijski. Ich rywalem w finale byli Włosi.