Z piłkarzy, którzy w trakcie swoich karier grali w więcej niż jednej reprezentacji narodowej można by ułożyć naprawdę silną jedenastkę. Oto nasza propozycja:

 

Bramkarz: Asmir Begović

Układanie składu zaczynamy od bramkarza Chelsea Londyn, który w wieku 10 lat przeprowadził się do Kanady. W ekipie spod znaku liścia klonu wystąpił w mistrzostwach świata U-20, które odbywały się właśnie w tym kraju. W 2009 roku Begović zapragnął grać dla kraju w którym przyszedł na świat - Bośni i Hercegowiny, z którą pojechał na mistrzostwa świata w 2014 roku.

Prawy obrońca: Taulant Xhaka

Taulant Xhaka, który jest starszym bratem pomocnika Arsenalu Londyn Granita przez wiele lat reprezentował młodzieżowe reprezentacje Szwajcarii, ale wrócił do korzeni i związał się z reprezentacją Albanii. Podczas Euro 2016 we Francji Albania trafiła do tej samej grupy co Szwajcaria i bracia zagrali przeciwko sobie w meczu grupowym.

Środkowy obrońca: Neven Subotić

Doświadczony defensor Borussi Dortmund był piłkarzem regularnie grającym w reprezentacjach U-17 i U-20 Stanów Zjednoczonych. W 2010 pojechał na mundial do RPA z reprezentacją Serbii. Był także uprawniony do gry dla Bośni i Hercegowiny, gdzie się urodził.

Lewy obrońca: Faouzi Ghoulam

Boczny obrońca SSC Napoli urodził się we Francji w rodzinie algierskich imigrantów i zawsze czuł silniejszą więź z krajem swojego pochodzenia. Piłkarz co prawda rozegrał kilka spotkań w kadrze U-21 "Trójkolorowych", ale to z "Lisami Pustyni" wystąpił na  mistrzostwach świata w Brazylii i w Pucharze Narodów Afryki.

Środkowy pomocnik: Owen Hargreaves

Hargreaves ma bardzo ciekawą przeszłość, jeśli chodzi o reprezentowanie barw narodowych poszczególnych państw. Pomocnik urodził się w Kanadzie, jego ojcem był Anglik, a matka pochodziła z Walii. W wieku 16 lat zawodnik dołączył do szkółki Bayernu Moanchium. W 1998 roku zagrał w reprezentacji Walii w turnieju SuperCupNI. Trzy lata później zadebiutował w reprezentacji Anglii, stając się pierwszym piłkarzem w historii, który zagrał w drużynie "Trzech Lwów", ale właściwie nigdy nie mieszkał na terenie Anglii.

Środkowy pomocnik: Kevin Prince-Boateng

Kevin Prince-Boateng tak jak jego przyrodni brat Jerome swoje pierwsze kroki stawiał w akademii Herthy Berlin i grał dla reprezentacji Niemiec do 21 roku życia. Jego piłkarskim marzeniem była gra dla reprezentacji Ghany i gdy udało mu się uzyskać paszport afrykańskiego kraju zagrał z ekipą "Czarnych Gwiazd" na dwóch mundialach.

Środkowy pomocnik: Thiago Motta

Rozgrywający Paris Saint-Germain urodził się w Brazylii, ale ma także włoskie obywatelstwo. Reprezentował "Kanarki" w Pucharze Konfederacji Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów w 2003 roku. Później poczuł więź z reprezentacją Włoch, z którą brał udział w mistrzostwach świata w 2014 roku i zagrał na Euro we Francji.

Prawy skrzydłowy: Nacer Chadli

Skrzydłowy West Bromwich Albion zagrał dla Maroka w jednym meczu przeciwko Irlandii Północnej, od 2011 roku gra dla Belgii.

Lewy skrzydłowy: James McClean

Kolejny piłkarz "West Brom", którego zmiana reprezentacyjnych barw budzi największe kontrowersje. McClean urodził się w Irlandii Północnej i grał w kadrze U-21. Gdy stał się piłkarzem seniorskiej drużyny zapragnął grać dla Irlandii. Zmiana barw wywołała falę prostestów ze strony Irlandczyków z Północy. Piłkarzowi grożono śmiercią, o wyzwiskach nie wspominając. Pomocnik znalazł się w składzie Irlandii na Euro 2012.

Napastnik: Diego Costa

Bramkostrzelny napastnik dwa razy wystąpił w reprezentacji Brazylii, ale ostatecznie wylądował w koszulce Hiszpanii. W drużynie "La Roja" zadebiutował w 2014 roku i od tego czasu zagrał już na mistrzostwach świata w Brazylii oraz wystąpił na Euro we Francji.

Napastnik: Alfredo Di Stefano

Bezsprzecznie najbardziej znany przykład w kategorii zmiany barw narodowych. Legenda Realu Madryt Di Stefano grał dla aż trzech reprezentacji - Argentyny, Kolumbii i Hiszpanii. Nigdy jednak nie zdobył żadnego trofeum na poziomie międzynarodowym.

Polski akcent:

 

W polskiej historii futbolu także mamy sylwetkę, którą warto przypomnieć przy okazji poruszanego tematu. Wspomnianym zawodnikiem jest Ernest Wilimowski, który był piłkarzem Polski oraz III Rzeszy. Wilimowski urodził sie w Katowicach na terenie Cesarstwa Niemieckiego w 1916 roku. Piłkarz zasłynął jako strzelec czterech bramek w przegranym przez Polskę meczu z Brazylią (5:6). Jego rekord pobił dopiero 56 lat później Rosjanin Oleg Sanenko. Wilimowski zadebeiutował w reprezentacji Polski w 1934 roku, ostatni raz zagrał w biało-czerwonych barwach cztery dni przed wybuchem drugiej wojny światowej. Swoją karierę piłkarską kontynuował w III Rzeszy, dla której zdobył 13 goli w 8 meczach.