Fatalna seria Manchesteru City trwa! Tym razem remis z Southampton

Piłka nożna
Fatalna seria Manchesteru City trwa! Tym razem remis z Southampton
fot. PAP

Pep Guardiola nie ma za sobą udanych dni. Jego Manchester City nie wygrał już od pięciu meczów, a w niedzielne południe zremisował z Southampton 1:1. Ostatnie zwycięstwo "Obywateli" miało miejsce... 24. września.

Po laniu, jakie zafundowała im FC Barcelona, piłkarze Manchesteru City liczyli na przełamanie. Rywal może nie był do tego idealny, bo Southampton to drużyna co najmniej solidna. "Święci" okazali się zaporą nie do przejścia, prezentując dobrą formę w defensywie. Fraser Forster dał się pokonać tylko raz, kiedy zaskoczył go Kelechi Iheanacho. Co prawda wcześniej piłkę do siatki skierował jeszcze John Stones, ale sędzia tego gola nie uznał.

Zanim jednak strzelali gospodarze, to głos mieli podopieczni Claude'a Puela. Groźną próbą popisał się Dusan Tadic, Charlie Austin starał się wspomagać pomocników, lecz cała chwała przypadła Nathanowi Redmondowi. Skrzydłowy wykorzystał fatalne podanie Stonesa do tyłu, wskakując przed Vincenta Kompany'ego, uprzedzając Claudio Bravo i pakując piłkę do siatki. Mimo wielu prób Manchesteru City wynik nie uległ zmianie. Guardiola nie wygrał piątego spotkania z rzędu. Przydarzyło mu się to po raz pierwszy od 2009 roku, kiedy prowadził Barcelonę.

Manchester City - Southampton 1:1 (0:1)

Bramki: Iheanacho 55 - Redmond 27.

Manchester City: Bravo - Stones, Kompany (78 Navas), Kolarov - Sane (90 Nolito), Gundogan, Fernandinho, Silva, Sterling - De Bruyne (46 Iheanacho) - Aguero.

Southampton: Forster - Martina, Fonte, Van Dijk, McQueen - Clasie (67 Hojbjerg), Romeu, Davis - Tadic (70 Boufal) - Redmond, Austin (83 Ward-Prowse).

Żółte kartki: Kolarov, Kompany, Aguero - Clasie, Romeu, Forster.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze