Gospodynie były faworytkami poniedziałkowego starcia i nie udźwignęły presji tego spotkania. Beniaminek z Torunia postawił twarde warunki. - Mocną stroną beniaminka jest atakująca Rebecca Pavan. To nie są już dziewczyny, które zaczynają dopiero swoją przygodę z siatkówką. Nie mają takiej presji, bowiem są beniaminkiem – ostrzegała jeszcze przed meczem Natalia Skrzypkowska.

 

Pierwszy set potoczył się po myśli zawodniczek BKS-u. Pewne zwycięstwo 25:19 przypieczętowała asem serwisowym właśnie Skrzypkowska. W tym momencie wydawało się, że mecz zakończy się „szybkim 3:0” dla gospodyń, ale wtedy obudziły się Torunianki.

 

Po zaciętej walce wygrały do 23 drugiego seta. Podobnie było w kolejnym starciu, a czwarty set to już dominacja zespołu z Torunia. Siatkarki Budowlanych prowadziły od początku rywalizacji kilkoma punktami. Choć pod koniec spotkania były bliskie straty prowadzenia, to nie dały sobie wyrwać zwycięstwa z rąk.

 

Jedną z głównych autorek tej niespodzianki z pewnością była Ewelina Ryznar, która była najlepiej punktującą w toruńskiej drużynie. Kluczową postacią tego zespołu była równiez Marta Wójcik, wybrana MVP spotkania. Budowlani z kompletem punktów zajmują pozycję lidera, a Bielszczanki z trzema „oczkami” są ósme.

 

BKS Profi Credit Bielsko-Biała - Giacomini Budowlani Toruń 1:3 (25:19, 23:25, 23:25, 24:26).

 

BKS Profi Credit Bielsko-Biała: Magdalena Gryka, Sona Mikyskova, Kornelia Moskwa, Emilia Mucha, Natalia Skrzypkowska, Aleksandra Trojan - Mariola Wojtowicz (libero) - Ewelina Brzezińska, Aleksandra Pasznik, Joanna Staniucha-Szczurek, Aleksandra Wańczyk

 

Giacomini Budowlani Toruń: Ilona Gierak, Anna Lewandowska, Marina Paulava, Rebbeca Pavan, Ewelina Ryznar, Marta Wójcik - Morena Franchi Martinez (libero) - Ewa Bimkiewicz, Marta Janik, Gabriela Jasińska, Agata Nowak, Patrycja Polak.