Jeszcze kilka dni temu ukraińskie media informowały, że przeciwnikiem Usyka będzie mało znany Damir Beljo (22-0, 18 KO) z Bośni i Hercegowiny. Pięściarz, który legitymuje się rekordem 22-0, przed dwoma laty wystąpił na gali w Olsztynie, gdzie przed czasem pokonał słabiutkiego rodaka Aleksandara Kuvaca (9-27, 5 KO). Później Beljo wywalczył pas europejski federacji WBO.

Pięściarz z Bałkanów nie będzie jednak rywalizował z Usykiem, bowiem doznał kontuzji nogi. W tej sytuacji w ringu z Ukraińcem w kalifornijskim Inglewood stanie Mchunu. Ukrainiec do tej pory nie boksował w Stanach Zjednoczonych.

Głównym wydarzeniem gali 17 grudnia będzie potyczka słynnego, prawie już 52-letniego Amerykanina Bernarda Hopkinsa (55-7-2) z rodakiem Joe Smithem Jr (22-1, 18 KO) o pas WBC International w wadze półciężkiej. Mając 49 lat Hopkins zunifikował tytuły czempiona w tej kategorii. Nie boksował od 2014 roku, a występ w przyszłym miesiącu ma być jego pożegnaniem ze sportem.