Półfinał piątego sezonu CSGO Champions League nie dla Sferis PRIDE

E-sport
Półfinał piątego sezonu CSGO Champions League nie dla Sferis PRIDE

Po dwumapowym, niekoniecznie tak zaciętym, jakby się chciało ćwierćfinale przeciwko formacji Tricked, reprezentujący barwy Sferis PRIDE morelz i spółka odpadają z dalszej walki o złoto w owianych tytułem Global Offensive Champions League Season 5 rozgrywkach, gdzie nagrodą główną jest 2,500 dolarów w gotówce.

Pojedynek rozpoczął się od lokacji de_overpass, wybranej przez Duńczyków. Kierowani przez popularnego dzisiaj wśród sympatyków CS:GO HUNDENA rywale od pierwszej do ostatniej rundy dyktowali tempo spotkania, ani na moment nie dając dojść do głosu biało-czerwonym, którzy nie byli w stanie zrobić dosłownie nic, co doskonale odzwierciedlił wysoki, bo wynoszący 16:4 na korzyść Tricked rezultat.

 

Zdecydowanie lepiej wyglądała gra Polaków na de_mirage. Jest to plansza korzystna dla naszych rodzimych zawodników, czujących się niej bardzo dobrze, żeby nie powiedzieć, że najlepiej. Mimo przegranej rundy pistoletowej  i dwóch kolejnych rund ekonomicznych po stronie antyterrorystów, podopieczni Piotra „neqsa” Lipskiego potrafili nadrobić stracone oczka, a nawet wypracować sobie trzypunktową przewagę, jako że wynik pierwszej połowy wskazywał na 9:6 dla Sferis PRIDE. Jak się jednak okazało, przeciwnicy również potrafili bronić bombsite’ów na ów arenie. Potrafili też zachowujać zimną krew w kilku kluczowych momentach, czego nie można powiedzieć o chłopakach z tutejszego multiklanu, w związku z czym ostatecznie to oni zdobyli szesnasty, decydujący punkt i przeszli do półfinału zawodów, podczas gdy reatz i reszta ekipy zakończyli rywalizację w połowie tabeli, bo w przedziale miejscowym 5-8, a wszystkich uczestników było początkowo 16.

 

 

Krystian Sidorowicz

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze