UFC: Były zawodnik FEN... musiał ściąć brodę! Jego walka mogła zostać odwołana

Sporty walki
UFC: Były zawodnik FEN... musiał ściąć brodę! Jego walka mogła zostać odwołana
fot. Polsat Sport

Emil Weber Meek (8-2-1-NC, 7 KO, 1 SUB) z soboty na niedzielę zadebiutuje w UFC. Mimo to, by do jego walki doszło, musiał... zgolić brodę! Takie było zalecenie Komisji Sportowej Ontario.

Meek zmierzy się na gali UFC 206 w Toronto z doświadczonym Jordanem Meinem (29-10, 16 KO, 7 SUB), lecz mało brakowało, by ta walka w ostatniej chwili zniknęła z rozpiski. A wszystko przez - wydawałoby się - błahy powód. Komisja sportowa przyczepiła się bowiem do... brody zawodnika! Ten usłyszał, że musi ona zostać koniecznie skrócona, gdyż istnieje prawdopodobieństwo jej złapania ze względu na zdecydowanie za dużą długość. Stylizujący się na wikinga Meek o pseudonimie "Valhalla" (w mitologii nordyckiej: miejsce, gdzie trafiają polegli wojownicy) zawsze był znany ze swojego zarostu.

Norweg będzie walczył po raz pierwszy od majowej gali Venator FC 3, na której sensacyjnie znokautował weterana MMA Rousimara Palharesa (18-8, 15 KO). Jest także znany z występu dla polskiej organizacji Fight Exclusive Night. Dla FEN stoczył jeden pojedynek - w lipcu 2015 roku przegrał przez techniczny nokaut z Albertem Odzimkowskim (9-3, 2 KO, 7 SUB).

Głównym wydarzeniem gali UFC 206 będzie walka o tymczasowy pas mistrza wagi piórkowej między Maksem Hollowayem (16-3, 6 KO, 2 SUB) a Anthonym Pettisem (19-5, 7 KO, 9 SUB). Taka stawka dotyczy jednak tylko tego pierwszego, gdyż ten drugi nie uzyskał określonego limitu dywizji do 145 funtów. Oznacza to, że w razie zwycięstwa, nie sięgnie po pas.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze