"Życiu Petry nie zagraża teraz niebezpieczeństwo. Przebywa obecnie pod opieką lekarzy w szpitalu. Był to przypadek, że trafiło na nią. Nikt nie nastawiał się na to, by włamać się właśnie do jej mieszkania" - zapewnił w rozmowie z dziennikarzem agencji AFP agent tenisistki Karel Tejkal.

 

Czeska gazeta "Dnes" poinformowała, że 26-letnia zawodniczka została zraniona w lewą rękę, której używa do gry.

 

Wcześniej we wtorek poinformowano, że Kvitova nie wystąpi z powodu niedoleczonej kontuzji stopy w Pucharze Hopmana, nieoficjalnych mistrzostwach świata drużyn mieszanych, które tradycyjnie rozpoczynają sezon. Kibice zwyciężczyni Wimbledonu z 2011 i 2014 roku mieli wówczas nadzieję, że pojawi się w Sydney, gdzie rywalizacja zacznie się 8 stycznia. Obecnie nie wiadomo, kiedy Czeszka wróci do gry.