Nowa zawodniczka Energi ma 29 lat i 187 cm wzrostu. Jest absolwentką Syracuse. W przeszłości występowała m.in. w lidze hiszpańskiej (Gran Canaria La Caja de Canarias) i włoskiej (Gea Magazzini Alcamo). W czasie pierwszego pobytu w Toruniu w ekstraklasie koszykarek zapisała na swoim koncie średnio 12,8 pkt i 8,6 zbiórki na mecz.

 

"To koszykarka pasująca do naszej drużyny. Chce zagrać w Toruniu +o coś+. Liczymy, że będzie poważnym wzmocnieniem zespołu, szczególnie z uwagi na jej bardzo dobrą postawę pod tablicami" - powiedziała Krystyna Bazińska, dyrektor toruńskiego klubu.

 

Michael wróciła do polskiej ligi w poprzednim sezonie. Grała wtedy w zespole MKS Polkowice i notowała średnio 12,1 punktu i 7 zbiórek. Statystki zawodniczki w tegorocznych rozgrywkach w barwach drużyny z Sosnowca to 13 pkt oraz 8,6 zb. na mecz. Kontrakt w Toruniu podpisała do końca sezonu z opcją przedłużenia na kolejny. Na treningu ma pojawić się 6 stycznia, a dwa dni później może zadebiutować w meczu z Widzewem Łódź.

 

"Jej kontrakt w Zagłębiu się skończył. Tam chcieli ją zatrzymać, ale koszykarka uznała, że w naszym zespole może walczyć o wyższe cele. Mamy nadzieję, że tym razem będziemy mieli więcej szczęścia kontraktując silną skrzydłową" - dodała Bazińska.

 

To kolejna próba znalezienia przez Energę wartościowej zawodniczki na tę pozycję, podjęta w tym sezonie. Whitney Bays nie zagrała w ekstraklasie przez kontuzję, Nia Moore nie spełniła oczekiwań sztabu szkoleniowego, a Porsha Harris, po zaledwie kilku spotkaniach, wyjechała z Polski z powodów rodzinnych.