Dotychczas w bezpośrednich starciach zdecydowanie lepiej spisywały się zawodniczki z Wrocławia. Gospodynie tego spotkania ani razu nie wygrały choćby jednej partii.

 

Od początku spotkania na boisku trwała wyrównana walka, do stanu po 14 żadna z drużyn nie uzyskała znaczącej przewagi nad rywalem. Dzięki błędom ostrowianek Impel wyszedł na prowadzenie, z ataku przez środek Piotrowska nie trafiła w boisko, potem Joanna Kapturska została zatrzymana pojedynczym blokiem. W końcówce zawodniczki KSZO odrobiły straty, lecz przy piłce setowej dla Wrocławianek pomyliła się Dorota Ściurka.

 

Od początku drugiej partii gospodynie wyszły na prowadzenie i wydawało się, że kontrolują przebieg rywalizacji. W końcówce popełniły kilka błędów w przyjęciu zagrywki i zawodniczki z Wrocławia zniwelowały straty. Przewagę osiągała raz jedna raz druga drużyna. Tę wojną nerwów lepiej wytrzymały zawodniczki Ostrowca świętokrzyskiego i zwyciężyły 29:27.

 

Kolejne dwie partie padły już łupem zawodniczek Impelu Wrocław. Miejscowe popełniały więcej błędów, a w czwartej partii zdecydowanie dominowały na boisku. Potężnym uderzeniem z prawej strony zakończyła pojedynek Megan Courtney.

 

KSZO Ostrowiec – Impel Wrocław 1:3 (23:25, 29:27, 15:25, 16:25)

 

KSZO Ostrowiec: Roksana Brzóska, Joanna Kapturska, Julia Piotrowska, Magdalena Soter, Ewelina Polak, Dorota Ściurka - Olga Pauliukowskaja (libero) – Paulina Stroiwąs, Katarzyna Szałankiewicz, Paulina Szpak, Sava Thaka.

 

Impel Wrocław: Katarzyna Konieczna, Natalia Mędrzyk, Monika Ptak, Micha Hancock, Megan Courtney, Agnieszka Kąkolewska - Agata Sawicka (libero) – Joanna Kaczor, Andrea Kossanyiova, Izabela Bałucka.