O takiej możliwości mówiło się już od kilku miesięcy, kiedy wyniki badań próbek pobranych podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie wykazały, że złoty medalista Ilja Ilin stosował środki dopingujące. W tej samej kategorii wagowej zdyskwalifikowany został także brązowy medalista Chadżimurat Akajew z Rosji.

 

W tej sytuacji na drugie miejsce awansował Arsen Kasabijew, który reprezentuje obecnie Polskę, podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie startował jednak w barwach Gruzji. Szymon Kołecki został piątym Polakiem z olimpijskim złotem w podnoszeniu ciężarów (obok Ireneusza Palińskiego, Waldemara Baszanowskiego, Zygmunta Smalcerza i Adriana Zielińskiego).

 

Medal igrzysk olimpijskich w Pekinie, w kat. 105 kg ma otrzymać także Marcin Dołęga, bo niedozwolone środki dopingujące wykryto u Rosjanina Dmitrija Łapikowa. Wtedy, na pomoście, Dołęga przegrał brązowy medal wagą ciała o 0,07 kilograma.

 

Na medal z igrzysk olimpijskich w Londynie (kat. 94 kg) czeka już także Tomasz Zieliński, który wtedy był na dziewiątym miejscu. Polak został zdyskwalifikowany podczas igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro, a teraz może skorzystać na nieuczciwości innych.

 

Złoto w Londynie zdobył... Ilin, u którego wykryto turinabol. Środki dopingujące wykryto także u srebrnego medalisty Aleksandra Iwanowa (Rosja), trzeciego na podium Anatolie Ciricu (Mołdawia), czwartego Andrieja Diemanowa (Rosja), piątego Azera Intigama Zairova oraz Kazacha Almasa Uteszowa, który uplasował się na siódmej lokacie.

 

W tej sytuacji złoty medal ma dostać Irańczyk Saeid Mohammadpour. Srebrnym medalistą zostanie Kim Min-jae (Korea Południowa, ósmy w konkursie), a brąz - Zielińskiemu. W jego sprawie nie ma jednak jeszcze oficjalnego komunikatu.