Debiutem w nowych barwach będzie dla nich wiosenny split wschodnioeuropejskiego LCL, który skupia zespoły z byłej Wspólnoty Niepodległych Państw. Co ciekawe, drużyna nie przystąpi do rywalizacji w takim samym składzie, w jakim osiągnęła historyczny wynik na Mistrzostwach Świata. Zespół nie tak dawno rozstał się bowiem z dotychczasowym strzelcem, pochodzącym z Ukrainy Vladislavem „aMiracle” Scherbyną, który dołączył do Na’Vi. W odwrotnym kierunku powędrował natomiast rosyjski marksman Egor „VincentVega” Medvedev, który ma na swoim koncie występy w Virtus.Pro, Dolphins of Wall Street oraz właśnie Na’Vi.


Obecny skład M19 Team:


(TOP) Dmitri „Smurf” Ivanov
(JNG) Aleksander „PvPStejos” Glazkov
(MID) Mykhailo „Kira” Harmash
(ADC) Egor „VincentVega” Medvedev
(SUPP) Kiril „Likkrit” Malofeyev


Warto zauważyć, że zawodnicy M19 Team są dominatorami sceny LCL, bowiem wygrali do tej pory każdy z dwóch splitów regionalnych zmagań – byli bezkonkurencyjni zarówno na wiosnę, jak i latem 2016 roku, w obu edycjach triumfując zarówno w fazie zasadniczej, jak i w play-offach. Zbliżająca się edycja rozgrywek będzie jednak największym wyzwaniem, z jakim do tej pory mierzyła się ekipa. Rywale do tytułu wyglądają bowiem na najsilniejszych w historii rywalizacji, a w tamtejszych rozgrywkach zobaczymy między innymi Edwarda „Edward” Abgaryan (Vega Squadron) czy Danila „Diamondprox” Reshetnikova (Gambit Gaming). W LCL nie zabraknie też Polaków – w szeregach Na’Vi zagra bowiem midlaner Sebastian „niQ” Robak, a ROX reprezentował będzie wspierający Oskar „Raxxo” Bazydło.