Kielczanie po ćwierćfinałowej porażce z ZAKSĄ w Pucharze Polski mieli kilka dni przerwy, z kolei Jastrzębianie w ubiegłą sobotę we Wrocławiu również z mistrzami Polski walczyli o awans do finału tego turnieju, jednak po dobrym spotkaniu ponieśli porażkę 1:3.

 

Jastrzębianie aktualnie z 36 pkt zajmują piątą lokatę w tabeli PlusLigi. Jednym punktem wyprzedza ich ekipa Cuprum Lubin, która ma rozegrane jedno spotkanie więcej. Jeśli dziś wygrają mają jeszcze teoretyczne szanse na poprawienie swojej lokaty przed fazą play-off. "Pomarańczowi" będą musieli radzić sobie bez amerykańskiego przyjmującego, Scotta Touzinsky’ego, który z powodu kontuzji zakończył sportową karierę. Trenera jastrzębian cieszy za to dobra postaw jego zmiennika, Jasona De Rocco.

 

„Nawet bez Scotta nasza gra we Wrocławiu wyglądała dobrze. Jason był w stanie dorównać poziomem Scottowi, a to cieszy. Zatem możemy być optymistami. Wszystko będzie zależeć od utrzymania odpowiedniego poziomu koncentracji” – mówił Mark Lebiedew.

 

Z kolei drużyna Effectora po dobrym początku sezonu, później obniżyła loty. Kielczanie zajmują 12. lokatę w tabeli i mają tle samo punktów co trzynasty BBTS Bielsko-Biała. O poprawę sytuacji będzie ciężko, bo 11. MKS Będzin wyprzedza ich już o pięć "oczek". W poprawie jakości gry pomóc ma nowy trener Sinan Tanik, dla którego praca w Kielcach jest debiutem w tej roli.

 

Pierwsze spotkanie w rundzie zasadniczej obu ekip zakończyło się w tie-breaku. Wówczas bohaterami byli atakujący kielczan Leo Andrić i przyjmujący Jastrzębskiego Hidalgo Oliva, którzy zdobyli najwięcej punktów dla swoich zespołów.

 

„Spotkanie w pierwszej rundzie, kiedy przegraliśmy po tie-breaku pokazało, że jesteśmy w stanie urwać punkty nawet tak trudnym rywalom. Jedziemy z głową podniesioną do góry. Trener daje impuls do walki. Trzeba jechać i pokazać się z jak najlepszej strony” - powiedział przyjmujący Effectora, Konrad Formela.

 

Transmisja meczu Jastrzębski Węgiel - Effector Kielce od godz. 14:45 w Polsacie Sport. Komentują Jerzy Mielewski i Ireneusz Mazur.