Siedem ligowych zwycięstw z rzędu pozwoliły Interowi uciec ze środka tabeli i na stałe włączyć się do walki o europejskie puchary. Ostatecznym testem możliwości zespołu Stefano Piolego miał być wyjazd do mistrza Włoch i aktualnego lidera Calcio, Juventusu.

Stara Dama przed własną publicznością była w tym sezonie bezbłędna i zanotowała komplet punktów w jedenastu meczach. Nie inaczej było w niedzielę: po świetnym widowisku i wymianie ciosów ponownie triumfował faworyt.

Najgorętszym okresem spotkania okazała się końcówka pierwszej połowy spotkania, gdy gra toczyła się od jednej bramki do drugiej. Błyskawiczne tempo doprowadziło do wymiany ciosów, którą cudownym trafieniem skwitował Juan Cuadrado. Kolumbijczyk zebrał bezpańską piłkę po rzucie rożnym w ostatnich sekundach pierwszej części gry i strzałem z dwudziestu metrów z pierwszej piłki niemal rozerwał siatkę bramki znakomitego wcześniej Handanovica.

Doskonałe szanse marnowali Miralem Pjanić, Gonzalo Higuain czy Mauro Icardi, a druga połowa przyniosła jeszcze wiele emocji, wynik jednak nie został już zmieniony. W ostatnich sekundach czerwony kartonik zobaczył Ivan Perisić. Juve umocniło się na pozycji lidera Serie A, zaś Inter zakończył znakomitą serię i zajmuje piąte miejsce.

Juventus Turyn - Inter Mediolan 1:0 (1:0)

Bramka: Cuadrado 45'

Juventus: Buffon; Lichtsteiner (Dani Alves 80'), Bonucci, Chiellini, Alex Sandro; Khedira, Pjanić; Cuadrado (Marchisio 71'), Dybala (Rugani 84'), Mandzukić; Higuain

Inter: Handanovic; Murillo, Medel, Miranda, D'Ambrosio; Gagliardini, Brozovic (Kondogbia 58'); Candreva (Eder 59'), Joao Mario (Palacio 79'), Perisic; Icardi

Żółte kartki: Pjanic, Mandzukic, Cuadrado, Khedira, Chiellini - Candreva, Medel

 

Czerwona kartka: Perisić 90+4'