Piłka nożna

Piszczek strzela i asystuje! Pewne zwycięstwo...

Po efektownym i bardzo wysokim zwycięstwie nad Arsenalem Bayern był z pewnością w doskonałych nastrojach przed sobotnim wyjazdem do Berlina na pojedynek ze znajdującą się od dłuższego czasu w ligowej czołówce Herthą. Co udało się w środku tygodnia, nie przyszło mistrzowi Niemiec zbyt łatwo w 21. kolejce ligowej. Hertha postawiła twarde warunki, zaś lider uratował się przed porażką w rozpaczliwej akcji podczas ostatnich sekund doliczonego czasu gry.

 

Robert Lewandowski mógł odpocząć po środowym spotkaniu w Champions League, zaś jego miejsce w pierwszej linii Bawarczyków zajął Thomas Mueller. Eksperyment wyszedł mizernie, a wszystko zaczęło się w pierwszej połowie, gdy do siatki po stałym fragmencie gry bitym z lewego skrzydła trafił Vedad Ibisevic. Doświadczony snajper gospodarzy otworzył wynik, który utrzymał się nadzwyczaj długo.

 

Bayern miał przewagę, jednak frustracja gości narastała. "Lewy" na boisku pojawił się po godzinie gry i dał gościom sygnał do ataku, jednak Bayernowi tego dnia nie wychodziło zupełnie nic. Upragnione wyrównanie przyniosła dopiero akcja w szóstej minucie doliczonego czasu gry: defensywa Herthy przy rzucie wolnym zapomniała o kryciu Arjena Robbena, który mógł oddać strzał z kilku metrów. Piłka od broniących gospodarzy odbiła się na tyle szczęśliwie, że szansę na dobitkę miał Lewandowski, który nie zmarnował szansy. Po golu zawodnicy obu drużyn wszczęli awanturę, a sędzia chwilę później zakończył spotkanie.

 

Hertha - Bayern 1:1 (1:0)

Bramki: Ibisevic 20 - Lewandowski 90+6.

Hertha: Jarstein - Pekarik, Langkamp, Brooks, Plattenhardt - Stark - Haraguchi (90+4 Lustenberger), Darida, Skjelbred, Kalou (90+2 Mittelstadt) - Ibisevic (87 Esswein).

Bayern: Neuer - Lahm, Hummels, Alaba, Bernat (77 Coman) - Vidal (61 Lewandowski), Kimmich (61 Alonso) - Robben, Thiago, Costa - Mueller.

Żółte kartki: Pekarik, Jarstein - Hummels, Lewandowski, Alonso.