Pierwszego dnia imprezy, przy sztucznym oświetleniu, rozegrano "Mecz Gwiazd", którym naprzeciwko siatkarskiego "dream teamu" stanęli przedstawiciele miasta Wisła. Swoje umiejętności zaprezentowali m.in. mistrz świata w siatkówce na śniegu – Michał Matyja, wielokrotny reprezentant Polski – Marcin Prus oraz Bartosz Gajda – ikona polskiego kabaretu.

 

Do rywalizacji w turnieju męskim przystąpiło 18 par, które zostały podzielone na sześć trzyzespołowych grup. Spotkania rozgrywano do jednego zwycięskiego seta, do 21 punktów. Dla wielu zawodników rywalizacja na śniegu była nowością, jednak doświadczeni grą na plaży bardzo szybko zaadaptowali się do ciężkich warunków Snow Volleya. Po rozegraniu 18 spotkań, awans do dalszych gier uzyskali jedynie zwycięzcy swoich grup. Zacięta rywalizacja o awans do "Final Three", wyłoniła trzy duety: Kiniorski/Kołodziejczyk, Szczepanik/Piwowarczyk oraz Paszkowski/Lewicki które zagrają w niedzielę o pierwsze miejsce w turnieju.

 

W niedzielę rywalizowały ze sobą trzy najlepsze duety. Do finałowych zmagań zakwalifikowali się Karol Szczepanik/Paweł Piwowarczyk, Mateusz Paszkowski/Maciej Lewicki oraz Łukasz Kiniorski/Piotr Kołodziejczyk. W pierwszym meczu doświadczony duet Szczepanik/Piwowarczyk dosłownie zmiótł ze śniegu Lewickiego oraz Paszkowskiego, wygrywając 21:12.

 

W drugim meczu Szczepanik/Piwowarczyk walczyli o zwycięstwo w turnieju, jedynym warunkiem było pokonanie pary Kiniorski/Kołodziejczyk. Ci jednak postawili twarde warunki, wygrywając po świetnej końcówce 17:21. Przed ostatnim starciem, każda z par miała szanse na końcówce zwycięstwo. Ostatecznie młodzi gniewni – Paszkowski/Lewicki pokonała dwójkę Kiniorski/Kołodziejczyk 21:16, dzięki czemu Karol Szczepanik oraz Paweł Piwowarczyk mogli cieszyć się z końcowego zwycięstwa!

 

- Czuje pewien niedosyt, że nie udało nam się zająć pierwszego miejsca. Po pierwszym zwycięskim meczu wydawało mi się, że w drugim również powinniśmy dać sobie radę, niestety w połowie seta przeciwnicy okazali się od nas lepsi. Para Lewicki/Paszkowski trenuje na co dzień siatkówkę plażową, jeździ na turnieje międzynarodowe, dlatego uważam, że jest to jedna z nadziei polskiej siatkówki plażowej, a kto wie może i śniegowej? Siatkówka od lat przyciąga prawdziwe tłumy kibiców, nie inaczej jest w siatkówce na piasku, dlaczego więc taka sama sytuacja nie miałaby mieć miejsca w przypadku Snow Volleya? Z cała pewnością rozwojowi dyscypliny pomagają turnieje takie jak ten, na miejskim rynku w centrum dużego turystycznego miasta – podsumował niedzielne zmagania Łukasz Kiniorski.

 

Wyniki turnieju męskiego:

 

Paszkowski/Lewicki – Piwowarczyk/Szczepanik 11:21; Piwowarczyk/Szczepanik – Kiniorski/Kołodziejczyk 17:21; Paszkowski/Lewicki – Kiniorski/Kołodziejczyk 21:16.

 

Do grających od soboty Panów, w niedziele dołączyło osiem par żeńskich. W turnieju damskim spotkania rozgrywano w tak zwanym systemie brazylijskim, w którym dopiero druga porażka eliminowała z dalszej rywalizacji. Na Placu Hoffa, licznie zgromadzeni kibice oglądali rywalizację ośmiu par. Ostatecznie po fantastycznych meczach, brązowy medal zdobyły Ewa Świech oraz Kamila Wyrzykowska, z kolei kapitalna pogoń za rywalkami, które miały kilka piłek meczowych opłaciła się Adriannie Gaś oraz Natalii Krzempek, które zgarnęły okazałe puchary za zwycięstwo w pierwszym turnieju tegorocznego cyklu Snow Volley.

 

Wyniki turnieju kobiet:

 

Półfinały:
Gaś/Krzempek – Świech/Wyrzykowska 21:18
Bałdys/Gryma – Patryarcha/Dzikowska 21:12

 

O trzecie miejsce:
Patryarcha/Dzikowska – Świech/Wyrzykowska 16:21

 

Finał:
Bałdyga/Gryma – Gaś/Krzempek 20:22.