Rosyjski przyjmujący Stanislav Masliev został jednym z największych antybohaterów siatkarskiego świata ostatnich dni. 23-latek był częścią Hypo Tirola Innsbruck, czyli mistrza Austrii, który zajął pierwsze miejsce w sezonie zasadniczym i w spokoju czekał na rozstawienie w play-offach.

Najnowsze doniesienia związane ze śledztwem antydopingowym wykazały jednak, że przed meczem eliminacyjnym CEV Ligi Mistrzów z Hapoelem Mate Asher Akko (11 listopada) Masliev został złapany na dopingu. Wskutek sankcji naniesionych na klub odebrano mu pięć punktów i stracił on pierwsze miejsce w lidze na rzecz SK Posojilnica Aich/Dob.

W organizmie Maslieva wykryto niedozwolony stanozolol, zaś sportowiec przyznał się do jego zażywania. To było zbyt wiele dla klubu, który ogłosił zerwanie kontraktu z zawodnikiem, przez którego stracił pierwszą pozycję w lidze.

To pierwszy taki przypadek w historii austriackiej siatkówki: ta dotychczas była wolna od afer dopingowych.