Rosa Radom – MKS Dąbrowa Górnicza, Polsat Sport 12.30

Koszykówka
Rosa Radom – MKS Dąbrowa Górnicza, Polsat Sport 12.30
fot. PAP

Wracająca do formy Rosa, kontra nieobliczalny MKS. Wicemistrzowie Polski podejmą w niedzielę drużynę z Dąbrowy Górniczej, która w dwóch ostatnich kolejkach pokazała dwie twarze. Po sensacyjnym zwycięstwie w Zielonej Górze, ulegli u siebie BM Slam Stali.

Po słabym początku sezonu wicemistrzowie Polski są ostatnio na fali. Rosa wygrała pięć ostatnich spotkań. W poprzedni weekend odniosła cenne zwycięstwo w Szczecinie ogrywając po zaciętym spotkaniu King 68:63, choć Radomianie mieli problemy ze składem.

 

- Gratuluję swoim zawodnikom postawy. Wywieźć dwa punkty z tak trudnego terenu jak Szczecin to ogromny sukces. Cały czas mamy jakieś kłopoty. W tym tygodniu trenowaliśmy w siedmiu-ośmiu, dlatego dziękuję zawodnikom z pierwszej ligi i drużyn juniorskich, którzy nam pomagali. To jest nasz wspólny sukces, cieszymy się ogromnie - mówił po tym meczu trener Wojciech Kamiński.

 

Koszykarze MKS-u grają natomiast w kratkę. Dwa tygodnie temu sprawili niespodziankę sezonu, przerywając dwuletnią serię zwycięstw Stelmetu na własnym parkiecie. Być może koszykarze z Dąbrowy Górniczej zbyt długo świętowali, bo w kolejnym meczu przegrali u siebie z BM Slam Stalą 61:78.

 

- W statystykach wszystko widać - naszą zespołowość, przegraną zbiórka. Wymusiliśmy na nich 24 straty i nie wykorzystaliśmy z tego chyba nic. Nie przeciwstawiliśmy się rywalom, nie zrobiliśmy nic, żeby zatrzymać Johnsona. Do tego Szymon Szewczyk, na którego niby byliśmy gotowi, a rzucał z czystych pozycji. Przepraszamy za słaby mecz i przygotowujemy się do kolejnego - tłumaczył na pomeczowej konferencji Piotr Pamuła.

 

Miejscowi koszykarze bardzo słabo rzucali też z dystansu. Trafili zaledwie jedną na 10 prób. A rzuty za trzy w całym sezonie są ich mocną bronią. Statystycznie trafiają 37 procent trójek i są na trzecim miejscu w lidze.

 

Pojedynek w Radomiu powinien być bardzo twardy i zacięty. Gospodarze słyną z dobrej obrony, przyjezdni natomiast nie przebierają w środkach. W PLK tylko koszykarze Asseco Gdynia faulują częściej. Na tym samym – drugim miejscu  - drużyna z Dąbrowy Górniczej jest też pod względem asyst, ale i strat.

 

W pierwszym meczu tych drużyn w Dąbrowie Górniczej minimalnie lepsi okazali się gospodarze, którzy zwyciężyli 71:67. Wszystko wskazuje na to, że rewanż powinien być równie zacięty.

 

Początek meczu Rosa Radom - MKS Dąbrowa Górnicza w niedzielę o godz. 12.40. Transmisja w Polsacie Sport HD  od godz. 12.30.

Łukasz Starowieyski, Polsat Sport, plk.pl
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie