Zeszłotygodniowa wygrana Podbeskidzia z Chrobrym Głogów (2:1) przyczyniła się do dobrej atmosfery w sztani przed meczem z liderem. Goście sobotniego starcia nie mają nic do stracenia i będą chcieli sprawić niespodziankę. "Górale" są na fali, po przegranej w kiepskim stylu z Wigrami Suwałki na inaugurację rundy wiosennej przyszła wygrana z Chrobrym i bielszczanie zrobią wszystko, żeby pojedyńczy triumf przekuć w serię zwycięstw.

- Każde zwycięstwo pozytywnie wpływa na atmosferę w szatni. Mecz z Chrobrym to już historia, cały tydzień pracowaliśmy, przygotowując się do starcia z Chojniczanką - podkreślił trener Bielszczan Jan Kocian.

W ekipie przyjezdnych zabraknie bardzo doświadczonych i pożytecznych dla zespołu graczy. W sobotnim meczu nie wystąpią pauzujący za kartki Damian Chmiel i Jozef Piacek. Szkoleniowiec Podbeskidzia uspokaja i zapewnia, że jego zespół przećwiczył grę w innym ustawieniu i ma kim załatać dziury w osłabionych formacjach.

Pomimo dwóch remisów na starcie rundy wiosennej, z GKS'em Katowice (2:2) i Zniczem Pruszków (3:3), podopieczni Piotra Gruszki pozostali na pierwszym miejscu. Na górze tabeli panuje ogromny ścisk i każda strata punktów może kosztować utratę miejsca premiowanego awansem. Trener Chojniczan jest w komfortowej sytuacji jeśli chodzi o wybór zawodników, którzy znajdą sie w kadrze na mecz z byłym ekstraklasowiczem. Poza Pawłem Golańskim, który powraca do zdrowowia po urazie, żaden gracz nie jest kontuzjowany i nie pauzuje za kartki.

 

Transmisja meczu Chojniczanka Chojnice - Podbeskidzie Bielsko-Biała o 17:30 w Polsacie Sport i Polsacie Sport HD.