Inne

Gerard Piqué stworzy własną organizację...

Inne

Borek o e-sporcie: Moje pokolenie umawiało...

Potencjał drzemiący w sportach elektronicznych dostrzegają nie tylko najpotężniejsze kluby, ale i również sami zawodnicy. Nie tak dawno szerokim echem w mediach odbiła się informacja na temat Ronaldo, który zdecydował się zostać udziałowcem CNB e-Sports Club. Jego śladami postanowili pójść chociażby Neymar Júnior czy Gerard Piqué. O ile w przypadku brazylijskiego napastnika póki co skończyło się na deklaracjach, o tyle Hiszpan bardzo sprawnie przeszedł od słów do czynów. Minął miesiąc od pierwszych zapowiedzi o jego e-sportowym debiucie, a stworzona przez niego organizacja już nabiera kształtów. 

 

Inicjatywa została okraszona nazwą eFootball.pro i dedykowana jest do ludzi pasjonujących zarówno piłką nożną, jak i sportami elektronicznymi. Zgodnie z przewidywaniami projekt będzie skupiał się na grach piłkarskich, które leżą zdecydowanie bliżej nominalnej dyscypliny reprezentanta F.C. Barcelona. Przedsięwzięcie promowane jest ambitnym hasłem zakładającym stworzenie przyszłości piłki nożnej w ramach branży sportów elektronicznych. Od tej pory możemy spodziewać się, że te dwa, na pozór odrębne, światy będą iść ze sobą w parze.

 

 

 Doskonałą wiadomością dla fanów Gerarda Piqué jest fakt, że nowo utworzona organizacja wciąż rekrutuje specjalistów w rozmaitych dziedzinach. Właściciel eFootball.pro poszukuje specjalistów do spraw sprzedaży i marketingu, organizatorów imprez oraz menadżerów i analityków.


Wszystkim zainteresowanym polecamy zajrzeć na oficjalną stronę projektu - http://www.efootball.pro/